do góry
  • Czas pracy: poniedziałek 7.00-17.15, wtorek-piątek 7.15-15.15
  • ul. Wrzosowa 44
    25-211 Kielce

  • tel. 41 200 12 00, 41 200 12 08
    fax 41 200 12 10

Nowy czas pracy Starostwa Powiatowego w Kielcach. W każdy poniedziałek urząd będzie czynny w godzinach od 7 do 17.15. Od wtorku do piątku od 7.15 do 15.15. HERB I FLAGA POWIATU KIELECKIEGO - pobierz
Strona główna Dla Klienta Rzecznik Konsumentów

RzecznikPowiatowy Rzecznik Konsumentów - Rafał Szyba

  • adres
    ul. Wrzosowa 44, 25-211 Kielce
    tel.
    609-543-553
    e-mail
  • dyżur
    poniedziałek 11.00 - 19.00, wtorek-piątek 7.15 - 15.15

Rzecznik konsumentów

(kliknij w nagłówek aby zobaczyć szczegóły)

Wakacyjne latanie - prawa i poradypokaż/ukryj

Wakacyjne latanie - prawa i porady

Odlatując na urlop warto wyposażyć się nie tylko w krem z filtrem, czy przewodnik turystyczny, ale także w  kilka pomocnych informacji o zasadach podróżowania. Dla tych wszystkich, którzy rozpoczęli wakacyjne podróże lub dopiero planują urlopy Europejskie Centrum Konsumenckie w Polsce przypomina podstawowe prawa pasażera. Podróżującym po krajach UE polecamy zaopatrzyć się we wszechstronny, interaktywny poradnik instalując aplikację naszej sieci ECC-NET Travel.

Zagubienie lub zniszczenie bagażu
    
Twoje Prawa:
·    Prawo do odszkodowania. Za zniszczenie lub zagubienie bagażu linie lotnicze ponoszą odpowiedzialność do górnej granicy 1131 SDR (co stanowi kwotę ok. 5918 PLN). Obowiązek udowodnienia poniesionej szkody spoczywa na konsumencie.

Warto wiedzieć:
- Po stwierdzeniu zagubienia lub zniszczenia bagażu należy:  znajdując się jeszcze na lotnisku udać się do punktu informacyjnego, wypełnić  formularz nieprawidłowości bagażowej tzw. PIR (Property Irregularity Report) i zachować jego kopię oraz złożyć reklamację  w terminie: 7 dni od odbioru uszkodzonego bagażu lub 21 dni od odbioru opóźnionego bagażu. Przepisy nie precyzują czasu na reklamację zaginionego bagażu. Gotowy formularze reklamacji w polskiej i angielskiej wersji językowej znajdują się na stronie: www.konsument.gov.pl.
- W razie zagubienia bagażu, trudno jest oszacować pełną wartość utraconych przedmiotów, dlatego warto jest załączyć do reklamacji posiadane paragony. Sposobem na udokumentowanie zawartości bagażu może być również zrobienie jego zdjęć przed wylotem i dokładnej listy spakowanych przedmiotów.
-  Regulaminy wielu przewoźników wyłączają odpowiedzialność linii lotniczych za cenne rzeczy wkładane do bagażu, tj. biżuteria, sprzęt fotograficzny czy sportowy. Tego rodzaju przedmioty lepiej przewozić w torbie podręcznej, albo dodatkowo ubezpieczyć.
   
Opóźniony lot

Twoje Prawa:
· Prawo do otrzymania pisemnej informacji o przepisach na temat odszkodowania i przysługującej pomocy pasażerowi dotkniętemu opóźnieniem o co najmniej 2 godziny
· Prawo do opieki: otrzymanie bezpłatnych posiłków i napojów w ilościach adekwatnych
do czasu oczekiwania
· Prawo do bezpłatnego zakwaterowania i darmowego transportu między lotniskiem a hotelem
· Prawo do zwrotu kosztów biletu lub lotu powrotnego do pierwszego miejsca odlotu,
gdy opóźnienie wynosi co najmniej 5 godzin
· Prawo do odszkodowania w wysokości od 250 EUR do 600 EUR (w zależności od zasięgu      
podróży) w przypadku, gdy pasażerowie przybędą do miejsca docelowego co najmniej
3 godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika godzinie przylotu
(na podstawie wyroku z dnia 19 listopada 2009 roku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07)

Warto wiedzieć:

-  Jeśli przewoźnik przez kilka godzin oczekiwania na opóźniony lot nie dostarczył choćby kanapki, jest to podstawa do reklamacji. Należy do niej załączyć rachunek, np. za posiłek z baru na lotnisku z żądaniem zwrotu poniesionych kosztów.

- Reklamację warto złożyć bez względu na to, o jakich problemach informowały linie lotnicze. Mogły odwołać lot, powołując się na złe warunki pogodowe, a w rzeczywistości nie był to prawdziwy powód.

Odwołany lot

Twoje Prawa:

· Prawo do otrzymania pisemnej informacji o przepisach na temat odszkodowania i  przysługującej pomocy
·  Prawo do opieki: otrzymanie bezpłatnych posiłków i napojów oraz zakwaterowania (łącznie z pokryciem kosztów transportu pomiędzy lotniskiem a hotelem)
· Prawo do wyboru pomiędzy  zwrotem kosztów biletu, a podróżą do miejsca docelowego    według zmienionego połączenia
·  Prawo do odszkodowania (dodatkowa rekompensata finansowa) w wysokości od 250 EUR do 600 EUR w zależności od zasięgu podróży w przypadku, gdy powiadomienie o odwołaniu nastąpiło zbyt późno z winy przewoźnika, a zaoferowane połączenie zastępcze w znaczący sposób różni się od odwołanego.

Warto wiedzieć:

- Obecnie pasażer może domagać się odszkodowania za odwołanie lotu lub opóźnienie powyżej 3 godzin, o ile przewoźnik nie jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków (tzw. siła wyższa, np. strajk czy wybuch wulkanu).
- W przypadku opóźnionego/odwołanego lotu charterowego - przewoźnicy unikają odpowiedzialności, informując, że reklamacje z tego tytułu powinny być kierowane do biura podróży. Konsument jednak ma jednoczesne prawo do zwrócenia się z roszczeniem do biura podróży (lot jest jedną z usług, na który składa się impreza turystyczna), jak i do linii lotniczej wykonującej dany rejs.

Odmowa przyjęcia na pokład

Twoje prawa:
· Jeżeli z uzasadnionych przyczyn przewoźnik odmówi przyjęcia na pokład pasażerów,
to osoby, które dobrowolnie zrezygnują z danego lotu mają prawo do odszkodowania, prawo do opieki oraz prawo do otrzymania dodatkowej korzyści na warunkach   uzgodnionych pomiędzy danym pasażerem a przewoźnikiem lotniczym

· W przypadku odmowy przyjęcia pasażerów na pokład wbrew ich woli, pasażerom przysługuje: prawo do odszkodowania, prawo do wyboru pomiędzy zwrotem kosztów  biletu a podróżą do miejsca docelowego wg zmienionego połączenia i prawo do opieki

Warto wiedzieć:
- Jeżeli w wyniku overbookingu pasażer zostanie przekierowany na inny lot w niższej klasie, ma prawo zwrotu dodatkowej kwoty.
- Aby uniknąć nieprzyjęcia na pokład warto odprawić się wcześniej on-line, czy zapłacić za wybór konkretnego miejsca w samolocie, dotyczy to szczególnie tanich linii lotniczych.

Jak linie lotnicze próbują unikać odpowiedzialności?pokaż/ukryj

Jak linie lotnicze próbują unikać odpowiedzialności?
- Przewoźnik do rozpatrzenia reklamacji żąda wydania oryginału dokumentów (PIR, paragonów, faktury).

- Przewoźnik ogranicza możliwości składania reklamacji np. przyjmuje je wyłącznie drogą faksową lub za pomocą formularza reklamacji dostępnego na swojej stronie internetowej.

- Przewoźnik do uznania reklamacji wymaga stwierdzenia uszkodzenia bagażu przez niezależnego eksperta – osobę trzecią. Przewoźnik bierze odpowiedzialność za szkodę dopiero wówczas, gdy osoba ta stwierdzi nieprzydatność walizki do dalszego użytkowania.

- Reklamacje dotyczące bagażu są przyjmowane wyłącznie bezpośrednio po przylocie do portu lotniczego.

- Przewoźnik, który zgubił lub zniszczył bagaż ogranicza się do zakupu nowej walizki, a nie zgadza się na wypłatę odszkodowania.

- Przewoźnik często nie wypłaca odszkodowania za opóźniony, zniszczony bagaż w sytuacji, w której konsument ląduje w miejscu swojego zamieszkania.

- Linie lotnicze wyłączają swoją odpowiedzialność za szkody poniesione przez podróżującego będące skutkiem opóźnienia, błędu lub wady działania sieci teleinformatycznych np. w wyniku błędu w systemie dwie osoby otrzymują bilet wystawiony z tą samą miejscówką, w zawiązku z czym jednej z nich odmawia się przyjęcia na pokład.

- Przewoźnik realizuje obowiązek „opieki” przy odwołanym, opóźnionym locie poprzez wydanie vouchera na symboliczną kwotę i odmawia zwrotu kosztów poniesionych ponad przyznany na zakup posiłku, napoju limit.

- Z powodu niewystarczającej ilości miejsca załoga wymaga, aby bagaż podręczny został przekazany do luku bagażowego, często już w drodze do samolotu. Przewoźnik nie bierze wówczas odpowiedzialności za umieszczone w nim cenne przedmioty.

Wakacyjne latanie – przykładowe sprawy ECKpokaż/ukryj

 

Zakupy na koszt linii lotniczej a wewnętrzne „przepisy przewoźnika”.

Bagaż pasażera z Czech został zagubiony przez polskie linie lotnicze, dlatego zakupił on, za określona kwotę, rzeczy pierwszej potrzeby (koszulę, sweter i bieliznę oraz przybory toaletowe) i zachował paragony. Zwrócił się następnie do przewoźnika, aby ten oddał mu wydane pieniądze. Przewoźnik oznajmił, że może zwrócić jedynie połowę kwoty, którą konsument przeznaczył na ubrania. Polska linia lotnicza powoływała się na ustanowione przez siebie wewnętrzne przepisy, zgodnie z którymi pokrywa koszty zakupów artykułów pierwszej potrzeby w wysokości 100% kosztów przyborów toaletowych oraz 50% kosztów odzieży, gdyż ubrania mogą być przez pasażerów jeszcze wielokrotnie używane.

ECK Polska skontaktowała się w imieniu konsumenta z przewoźnikiem. Centrum wskazało, że zgodnie z Konwencją Montrealską linia lotnicza jest odpowiedzialna za opóźnienie, bądź zagubienie bagażu, redukcja tej odpowiedzialności jest możliwa tylko w przypadku, gdy pasażer przyczynił się do powstania szkody bądź powodem jej powstania było niedbalstwo pasażera. Po interwencji ECK Polska, czeski obywatel otrzymał zwrot spornej kwoty.

Na wyspie ze zniszczonym bagażem

Konsument podróżował niemieckimi liniami lotniczym na Dominikanę. Po przylocie na wyspę okazało się, że jego bagaż zaginął. Po kilku dniach wakacji walizka została mu dostarczona, ale w bardzo złym stanie. W związku z tym, konsument musiał ponosić koszty zakupu rzeczy pierwszej potrzeby (koszulki, skarpetki, klapki). Zachował paragony i zwrócił się do przewoźnika bezpośrednio po powrocie do Polski. Linia lotnicza nie odpowiadała jednak na jego pisma, dlatego też skierował sprawę do Europejskiego Centrum Konsumenckiego w Polsce. Na skutek interwencji ECK, przewoźnik zwrócił konsumentowi 1800 PLN. Wypłacona kwota stanowiła odszkodowanie za zniszczony bagaż oraz zwrot wydatków poniesionych za zakupione na miejscu rzeczy osobiste.

Problemy z powrotem do domu

Konsumentka miała wrócić z wakacji w Hawanie francuskimi liniami lotniczymi do Warszawy przez Paryż. Kilka dni przed odlotem otrzymała informację, iż jej lot został odwołany, a kolejny odbędzie się za trzy dni. Konsumentka nie mogła pozwolić sobie na przymusowe wydłużenie pobytu i poszukała dla siebie alternatywnego połączenia. Przewoźnik zgodził się
na zamianę biletów konsumentki na lot, który odbywał się dzień wcześniej niż planowany. Wakacje konsumentki zostały więc skrócone, ale dzięki temu pani zdążyła wrócić na czas do kraju, a przewoźnik nie poniósł kosztów związanych z zakwaterowaniem jej i jej towarzysza podróży na kolejne kilka dni w Hawanie. Po powrocie konsumentka zażądała wypłaty odszkodowania w wysokości 1200 euro. Przewoźnik odmówił, wskazując iż żądanie jest niezasadne, gdyż konsumentka pomimo odwołanego lotu, przybyła do kraju nawet przed czasem. Po interwencji ECK Francja przewoźnik musiał zmienić swoje stanowisko w sprawie, a konsumentka otrzymała żądane odszkodowanie.

Awaria techniczna samolotu

Dwóch studentów podróżowało z Barcelony do Warszawy przez Berlin. Gdy wylądowali na lotnisku w Berlinie okazało się, że ich lot do Polski został odwołany. Po spędzeniu nocy w hotelu na koszt przewoźnika odlecieli następnego dnia rano. Zaraz po powrocie do kraju zwrócili się do niemieckiego przedsiębiorcy o odszkodowanie. Linia lotnicza odmówiła argumentując, że odwołanie lotu spowodowane było sytuacją nadzwyczajną – awarią techniczną, a więc była to okoliczność, której nie dało się przewidzieć. Pasażerowie nieszczęsnego lotu zwrócili się zatem o pomoc do sieci Europejskich Centrów Konsumenckich. W efekcie działań ECK Polska i ECK Niemcy konsumenci otrzymali po 250 euro tytułem odszkodowania.

Tanie/drogie bilety

Konsument zakupił trzy bilety lotnicze za pośrednictwem strony internetowej irlandzkiego przewoźnika. Cena biletów łącznie miała wynieść 1540 PLN. Płatność została dokonana polską kartą kredytową. Po dwóch dniach od dokonania zakupu okazało się, że z karty została pobrana kwota 1745,23 PLN. W czerwcu 2013 r. konsument złożył reklamację z żądaniem zwrotu różnicy w cenie biletów. Do września nie otrzymał jednak żadnej odpowiedzi, mimo iż wysyłane były przypomnienia. Linia lotnicza nie zwróciła też pieniędzy. Konsument skontaktował się z ECK Polska. Po przekazaniu sprawy do Europejskiego Centrum Konsumenckiego w Irlandii i nawiązaniu kontaktu z przewoźnikiem, przedsiębiorca dokonał zwrotu różnicy w cenie biletów.

Samotny lot dzieci/Dzieci pozbawione opieki

Polska konsumentka kupiła bilety lotnicze u niemieckiego przewoźnika dla dwójki swoich dzieci. Rodzeństwo miało podróżować bez rodziców, dlatego ich mama postanowiła dopłacić za dodatkową usługę – indywidualną opiekę stewardessy. Podczas odprawy jeden z pracowników przewoźnika zabrał od dzieci specjalne torebki z dokumentami, które powinny być znakiem, że podróżują one same i potrzebują asysty stewardessy. Podczas lotu dzieci nie miały żadnej dodatkowej opieki i pomocy i dopiero przy opuszczaniu pokładu samolotu obsługa zorientowała się, że dzieci lecą bez osoby dorosłej i nie chciała wypuścić ich z samolotu. Sprawa trafiła do Europejskiego Centrum Konsumenckiego w Polsce i zakończyła się wypłaceniem konsumentce należnego odszkodowania, gdyż przewoźnik nie wywiązał się ze swojej umowy.


Europejskie Centrum Konsumenckie (ECK) należy do Sieci Europejskich Centrów Konsumenckich (ang. ECC-Net), służących pomocą konsumentom w całej UE. Europejskie centra konsumenckie bezpłatnie informują konsumentów o ich prawach w Unii Europejskiej oraz pomagają w polubownym rozwiązywaniu sporów ponadgranicznych z przedsiębiorcami mającymi siedziby w UE, Norwegii oraz Islandii. Konsumenci mogą zgłaszać do ECK swoje skargi na nieuczciwe praktyki zagranicznych biur podróży, linii lotniczych, sklepów internetowych czy komisów samochodowych za pomocą formularza skargi dostępnego na stronie internetowej www.konsument.gov.pl, drogą telefoniczną (22 55 60 118), e-mailem () lub osobiście odwiedzając siedzibę centrum w Warszawie przy Placu Powstańców Warszawy 1.

Dodatkowe informacje: Katarzyna Słupek Specjalista ds. komunikacji Europejskie Centrum Konsumenckie Tel.: 22 55 60 248 E-mail:
Niniejsza informacja jest częścią działania 670714 — ECC-Net PL FPA, które otrzymało dofinansowanie w ramach dotacji na działania Europejskich Centrów Konsumenckich (ECC-Net) z Programu Ochrony Konsumentów w Unii Europejskiej na lata 2014-2020.

Treść informacji przedstawia poglądy autora i stanowi jego wyłączną odpowiedzialność; w żaden sposób nie odzwierciedla poglądów Komisji Europejskiej i/lub Agencji Wykonawczej ds. Konsumentów, Zdrowia, Rolnictwa i Żywności ani innego organu Unii Europejskiej. Komisja Europejska i/lub Agencja Wykonawcza nie przyjmują odpowiedzialności za żadne wykorzystanie zawartych informacji.

Czas reklamacji usług turystycznychpokaż/ukryj

Czy odpowiedź na reklamację usług turystycznych jest oświadczeniem woli, czy wiedzy i czy w związku z tym ustosunkowanie się do niej po upływie 30 dni oznacza, że biuro podróży uznało ją za uzasadnioną?

Zgodnie z utrwalonym poglądem w orzecznictwie i literaturze odpowiedź na reklamację traktowana jest jako oświadczenie woli, a nie wiedzy. Rozwiązanie zawarte w art. 16 b, ust. 5 ustawy z  29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych ma charakter wyraźnie prokonsumencki. Po wprowadzeniu tego przepisu nie powinno ulegać wątpliwości, że nieważne są (jako mniej korzystne dla klienta, niż przewiduje to ustawa - art. 19 ust. 1) postanowienia przewidujące dłuższy niż 30-dniowy termin udzielenia odpowiedzi na reklamację klientów, np. ustosunkuje się do reklamacji klienta do 40 dni kalendarzowych od jej złożenia (datą decydującą jest data otrzymania reklamacji w formie pisemnej przez Organizatora). Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kilkakrotnie uznawał takie klauzule za niedozwolone postanowienia umowne. Regulacja uchylonego art. 20, ust. 1, pkt 6 Ustawy o usługach turystycznych jest tożsama z zapisami art. 16 b, ust. 5 tejże ustawy. Oznacza to tym samym, ze wszelkie orzecznictwo do art. 20, ust. 1, pkt 6 jest nadal aktualne i ma zastosowanie do art. 16 b, ust. 5.

Ustawodawca ustanowił domniemanie prawne, że organizator turystyki, który nie reaguje w zakreślonym terminie na reklamację klienta, uznaje ją za zasadną. Celem takiej regulacji jest ochrona klienta przed uchylaniem się organizatora turystyki od odpowiedzialności kontraktowej przez przedłużanie procedur załatwiania reklamacji klientów. Brak reakcji w zakreślonym ustawowo terminie oznacza dobrowolne poddanie się organizatora turystyki  odpowiedzialności kontraktowej. Zakres tej odpowiedzialności wynika z treści reklamacji klienta, a jeżeli reklamacja nie zawiera żądań co do wysokości odszkodowania, może być ono ustalone w drodze negocjacji lub w wyniku przeprowadzenia postępowania cywilnego przed sądem. Regulacja wprowadzona przez ustawodawcę  w ustawie o usługach turystycznych ma więc za zadanie ułatwić konsumentowi korzystanie z prawnych środków ochrony przed nierzetelnością organizatorów turystyki i ten cel należy mieć na uwadze dokonując wykładni tego przepisu (wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 6 lipca 2007 r., sygn. akt: V Ca 1317/07).

Upadłość konsumenckapokaż/ukryj

Od 1 stycznia weszły w życie nowe przepisy zmieniające ustawę Prawo upadłościowe i naprawcze, zwane potocznie upadłością konsumencką.

Upadłość konsumencką można zgłosić w ramach postępowania sądowego.
- Dotyczy ona osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, czyli konsumentów, którzy stali się niewypłacalni. Podstawowym celem upadłości konsumenckiej jest umorzenie całości lub części długu w stosunku do jego wierzycieli, których konsument nie jest w stanie spłacić, a także odzyskanie należności przez wierzycieli, wobec których konsument ma zobowiązania – tłumaczy Rafał Szyba, Powiatowy Rzecznik Konsumentów.

Postępowanie upadłościowe wszczynane jest wyłącznie na wniosek dłużnika-konsumenta.
- Nie mogą go złożyć: wierzyciele, prokurator, rzecznik konsumentów czy organizacje społeczne. Postępowania takiego nie może także prowadzić sąd z urzędu – dodaje Powiatowy Rzecznik Konsumentów.

Sąd może całkowicie umorzyć zobowiązanie upadłego, jeśli nie ma możliwości zaspokojenia wierzycieli w jakimkolwiek stopniu. Sytuacja taka występuje w przypadku, kiedy dłużnik nie posiada możliwości zarobkowania, na skutek ciężkiej choroby lub niepełnosprawności, uniemożliwiającej podjęcie pracy.
Na konsumencie spoczywa obowiązek wymienienia we wniosku, a później wskazanie syndykowi składników swojego majątku (takich, które posiadają wartość rynkową i można je zbyć). Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku, sąd wydaje postanowienie o ogłoszeniu upadłości. dotyczącej osoby fizycznej - dłużnika, wskazując likwidację majątku upadłego dłużnika. Następnie wzywa wierzycieli upadłego do zgłaszania wierzytelności w terminie 30 dni od momentu obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości.

Jeśli sumy uzyskane ze sprzedaży majątku dłużnika nie wystarczą na pokrycie wszystkich wierzycieli, sąd ustali dodatkowo plan spłat zobowiązań dłużnika. Plan jest ustalany  w zależności od aktualnych zdolności zarobkowych dłużnika i potrzeb życiowych jego oraz rodziny.

- Plan spłaty zadłużenia sąd wyznacza na okres nie dłuższy niż trzy lata. W szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może odstąpić od wyznaczenia planu spłat  – mówi Rafał Szyba.

Ustawa przewiduje, że zobowiązania niespłacone w toku postępowania z mocy prawa zostaną umorzone, a dłużnik zostanie całkowicie oddłużony, jeśli będzie stosował się rzetelnie do obowiązków wynikających z planu spłat.  

Czy rdzę moża uznać za wadę istotną ? pokaż/ukryj

Konsumentka zawarła z przedsiębiorcą ustną umowę o dzieło, dotyczące wykonania i montażu balustrad balkonowych wraz z ocynkiem. Na poczet wykonanych prac konsumentka wpłaciła zaliczkę, stanowiącą część ceny usługi. Po dokonanym montażu, konsumentka stwierdziła, iż dzieło posiada według niej istotne wady takie jak niedokładne wykonanie spawu poszczególnych elementów balustrad, a niestaranne pomalowanie barierek skutkowało widocznymi śladami korozji. Zgłosiła reklamację. Przedsiębiorca zdemontował balustrady w celu dokonania poprawek, jednakże po ponownym montażu konsumentka stwierdziła, iż usterki nie zostały usunięte. Przedsiębiorca mimo to wystawił fakturę tytułem wynagrodzenia za wykonane dzieło, wezwał konsumentkę do zapłaty, która nie uznała roszczenia. Następnie wniósł powództwo do sądu. Sąd wydał nakaz zapłaty. W odpowiedzi na nakaz zapłaty konsumentka wniosła do sądu sprzeciw oraz powództwo wzajemne.

W sądzie kluczowym dowodem była opinia biegłego z zakresu materiałoznawstwa. Biegły wydał opinię na korzyść konsumentki. Postępująca korozja złącz spawowych wobec zmiennych wartości naprężenia wywołanych temperaturą, z czasem doprowadzi do pękania spoin, co z kolei może doprowadzić do wypadania segmentów z barierek.  

Biegły stwierdził, iż wady tkwiące w dziele stanowią zagrożenie dla osób korzystających z tych balustrad lub przebywających w ich pobliżu. Ponadto żadna metoda nie zagwarantuje zahamowania i wyeliminowania korozji w szczelinach oraz odbudowy zniszczonej korozją warstwy antykorozyjnej balustrad. Po uwzględnieniu kosztów demontażu,  naprawy, wymiany niektórych elementów, ocynkowania, piaskownia itd., całkowity koszt przekroczy wartość barierek balkonowych. W związku z powyższym dzieło posiada wady istotne.
Z uwagi na powyższe, sąd oddalił powództwo przedsiębiorcy, uznając je w całości za bezzasadne. Uznał natomiast powództwo konsumentki i zasądził od przedsiębiorcy na rzecz konsumentki zwrot wpłaconej zaliczki oraz kosztów procesu.

Sygn. akt VIII C1640/13, Wyrok Sądu Rejonowego w Kielcach z 22 października 2014 r.



Przed jaki sąd należy wytoczyć powództwo przeciwegzekucyjne?pokaż/ukryj


Odpowiedź na to pytanie może budzić wątpliwości nawet u profesjonalnych pełnomocników procesowych. W pozwie złożonym do Sądu Rejonowego w Kielcach przedsiębiorca będący dłużnikiem, a reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego, zawarł żądanie pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego. Tytuł wykonawczy był ugodą zawartą z konsumentem przed Sądem Rejonowym w Busku-Zdroju. Na podstawie art. 843 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, powództwo przeciwegzekucyjne wytacza się przed sąd rzeczowo właściwy, w którego okręgu prowadzi sie egzekucję. W niniejszej sprawie egzekucja prowadzona jest na wniosek konsumenta, przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Kielcach. Została ona skierowana na rachunki bankowe oraz ruchomości przedsiębiorcy. Żaden z tych rachunków nie był prowadzony przez bank lub oddział banku w okręgu właściwości Sądu Rejonowego w Kielcach. Przedsiębiorca zamieszkuje na terenie właściwości miejscowej Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju. Zgodnie z przepisami prawa, miejscowo właściwy do rozpoznania jest sąd w obszarze, którego właściwości położona jest ta miejscowość. Nie będzie nim natomiast sąd właściwy dla Komornika Sądowego prowadzącego egzekucję, jak to uczynił przedsiębiorca, kierując powództwo przeciwegzekucyjne do Sądu Rejonowego w Kielcach. Sąd w Kielcach stwierdził swą niewłaściwość i przekazał sprawę sądowi właściwemu, czyli do  Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju.

Postanowienie Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt: VIII C 176/15

Przywrócenie terminu procesowego w sądziepokaż/ukryj

 Artykuł 168 Kodeksu Postępowania Cywilnego określa dwie przesłanki przywrócenia terminów  procesowych.

Przesłankami tymi są brak winy strony w uchybieniu terminu i powstanie w wyniku tego uchybienia ujemnych dla niej skutków procesowych. Przepis art. 168 § 1 nie może być interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż jest zasadą, że czynności procesowe powinny być dokonywane w terminie.
O braku winy strony można mówić tylko wtedy, gdy istniała jakaś niezależna przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi. Przyczyna taka zachodzi wówczas, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany termin procesowy. Dlatego w każdym przypadku przy ocenie braku winy, jako przesłanki przywrócenia terminu uchybionego przez stronę, należy uwzględniać wymaganie dołożenia należytej staranności człowieka przejawiającego dbałość o swe życiowo ważne sprawy. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie na podstawie wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można i należy wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej (art. 168 § 1 k.p.c.) należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie SN z 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679).

Postanowienie z 1 kwietnia 2015 roku Sądu Rejonowego w Kielcach,  sygn. akt VIII C 1640/13.

Ważne zmiany dla konsumentówpokaż/ukryj

 

25 grudnia 2014 roku weszła w życie nowa Ustawa o prawach konsumentów, która ma szczególne znaczenie dla sprzedawców (zwłaszcza internetowych) oraz ich klientów.

Nowe przepisy wywołały niemałą rewolucję w funkcjonowaniu przede wszystkim sklepów internetowych, gdyż obok przygotowania nowego regulaminu sklepu internetowego niezbędne jest spełnienie dodatkowych licznych obowiązków informacyjnych na stronie samego sklepu. Ich niespełnienie może skutkować nawet niezawarciem umowy sprzedaży.

- Konsumenci zyskają jeszcze większą ochronę swoich praw. Najważniejsze zmiany, które będą chronić wszystkich słabszych uczestników rynku to wydłużenie prawa do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorcy lub na odległość z 10 do 14 dni oraz wymóg uzyskania wyraźnej zgody konsumenta na wszelkie dodatkowe płatności. Dzięki temu dokonywanie zakupów w sieci będzie jeszcze bezpieczniejsze – mówi Rafał Szyba, Powiatowy Rzecznik Konsumentów.

Konsument, który kupi wadliwy produkt, składając reklamację będzie mógł wybierać między naprawą, wymianą, obniżeniem ceny a odstąpieniem od umowy.

Ustawa określa prawa przysługujące konsumentowi, w szczególności obowiązki przedsiębiorcy zawierającego umowę z konsumentem oraz zasady i tryb zawierania, wykonania i odstąpienia z konsumentem umowy na odległość i poza lokalem przedsiębiorstwa.

Nowa ustawa reguluje również kwestię kosztów, gdy klient odeśle zakupiony towar. Koszty te poniesie konsument, ale sprzedawca jest winien je zwrócić razem z pieniędzmi za odesłany produkt. Nowe przepisy nakazują handlarzowi zwrot kosztów wysyłki towaru, jednak jedyne w wysokości najtańszej oferowanej przez siebie opcji dostawy.

Ważną zmianą dla klientów i sprzedawców jest zapłata za zmniejszenie wartości towaru. Prawo gwarantuje nam możliwość rozpakowania przesyłki i sprawdzenia produktu w taki sposób, jak moglibyśmy zrobić to w stacjonarnym sklepie. Jeśli towar nie spełni naszych wymagać, możemy go zwrócić. Jednak sprzedawca będzie mógł nas obciążyć kosztami w związku ze zmniejszeniem wartości towaru.

Nowe terminy:
 30 dni - Termin na wydanie towaru konsumentowi (chyba, że w umowie ustalono inaczej).      
14 dni -  Termin, w ciągu którego przedsiębiorca powinien ustosunkować się do złożonej reklamacji.      
14 dni + 12 m-cy - Termin na odstąpienie od umowy w przypadku braku poinformowania konsumenta o przysługującym mu prawie odstąpienia.    
14 dni - Termin na odstąpienie przez konsumenta umowy zawartej przez internet, telefon lub na zorganizowanym pokazie.      
14 dni - Termin, w ciągu którego przedsiębiorca ma obowiązek zwrócić konsumentowi wszystkie dokonanego przez niego płatności.      
14 dni - Termin, w ciągu którego konsument ma obowiązek zwrócić rzecz przedsiębiorcy.      
1 rok - Okres szczególnej ochrony towaru sprzedanego konsumentowi, liczony od momentu jego wydania. Jeżeli w tym okresie zostanie stwierdzona wada, przyjmuje się, że istniała w chwili wydania rzeczy.      
1 rok  - Okres, w którym konsument powinien zgłosić sprzedawcy reklamację z tytułu rękojmi i określić swoje żądania, liczony od momentu stwierdzenia wady towaru.      
2 lata - Okres odpowiedzialności przedsiębiorcy za wady rzeczy sprzedanej (nie dotyczy nieruchomości), liczony od dnia wydania rzeczy.      
1 rok  - Okres, do którego przedsiębiorca może ograniczyć swoją odpowiedzialność za wady rzeczy sprzedanej w przypadku, gdy przedmiotem sprzedaży jest używana rzecz ruchoma, liczony od dnia wydania rzeczy.       
5 lat  - Okres odpowiedzialności przedsiębiorcy za wady nieruchomości, liczony od dnia wydania nieruchomości.       
2 lata - Okres gwarancji (chyba, że w dokumencie gwarancyjnym ustalono inny termin), liczony od dnia wydania rzeczy.    

Zimowe wyprzedażepokaż/ukryj

O czym należy pamiętać podczas zimowych wyprzedaży? Na co należy zwracać szczególną uwagę? 

 

Ufaj rozsądkowi, rzadziej emocjom. Porównuj oferty w wielu sklepach. Sprawdzaj cenę zarówno na metce, jak i przy kasie.

Co jeszcze warto wiedzieć? O prawach i obowiązkach korzystających z sezonowych obniżek przypomina Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W czasie sezonowych wyprzedaży klienci powinni pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

Po pierwsze – porównujmy oferty różnych sklepów,  zastanówmy się czy rzecz, którą wkładamy do koszyka jest nam faktycznie potrzebna. Warto krytycznie oceniać kolorowe ogłoszenia o sezonowych przecenach – nie wszystkie są dla nas okazją. Bywa także, że właściciele sklepów kuszą gratisami dołączanymi do produktów. W rzeczywistości za taki prezent albo musimy zapłacić albo okazuje się, że zakup towaru bez upominku jest znacznie bardziej opłacalny.

Po drugie – pamiętajmy, że nie możemy zwrócić do sklepu towaru, tylko i wyłącznie dlatego, że przestał nam się podobać. Zgodnie z prawem sprzedawca może odmówić przyjęcia towaru bez wad i zwrócenia klientowi pieniędzy, bądź też wymiany na inny. Nie istnieją natomiast przeszkody, aby sprzedawca mimo braku takiego obowiązku uwzględnił prośbę klienta. W niektórych sklepach (szczególnie tych, którym zależy na przywiązaniu konsumenta do marki) wewnętrznymi regulaminami wprowadzono prawo do zwrotu towaru bez wad i jest to dobry gest w stosunku do klientów.

Po trzecie – nie zapominajmy o paragonach lub innych dowodach zakupu – są one podstawą dochodzenia roszczeń w przypadku sporu z przedsiębiorcą.

Po czwarte – jeśli kupiliśmy wadliwy produkt, zawsze przysługuje nam prawo do reklamacji. Sprzedawca odpowiada za zgodność towaru z umową aż 2 lata. Reklamację składamy w sklepie – najlepiej na piśmie. Gdy do produktu dołączona jest gwarancja, wtedy możemy zgłosić reklamację gwarantowi (najczęściej jest to producent lub dystrybutor). To my dokonujemy wyboru, który wariant jest dla nas korzystniejszy i u kogo będziemy dochodzić naszych roszczeń.

Po piąte – masz prawo do bezpłatnej pomocy. Sklep odrzucił reklamację? Klienci sklepów uzyskają bezpłatną pomoc w dochodzeniu swoich praw u bezpłatne porady dla konsumentów udzielane są przez miejskich i powiatowych rzeczników konsumentów, Inspekcję Handlową, a także pod numerem infolinii 0 800 007 707. Z bezpłatnej pomocy ekspertów można skorzystać także wysyłając pytania na adres , który obsługuje Stowarzyszenie Konsumentów Polskich oraz w oddziałach Federacji Konsumentów. Nieprawidłowości w zakresie organizowania promocji można także zgłaszać do Wojewódzkich Inspektoratów Inspekcji Handlowej.

Wybrane grzechy sprzedawców podczas sezonowych wyprzedaży:

Pycha - nasze promocje są najatrakcyjniejsze dla ciebie, ostatnie dni wyprzedaży. Wywieszki,  bilbordy często informują o korzystnych warunkach wyprzedaży sezonowej dotyczącej całego asortymentu w sklepie. W praktyce tylko część towaru jest objęta promocją. Warto odwiedzając sklepy podczas dokonywania zakupów dokładnie zapoznać się z obowiązującą ceną.

Chciwość – cena cenie nie jest równa. Sprzedawcy podają często zawyżone nieprawdziwe ceny dotychczasowe czy oferują w promocji wyroby, po cenie identycznej jak przed okresem promocyjnym, tym samym wprowadzają konsumentów w błąd, sugerując im, że kupując dany produkt w promocji, zaoszczędzają.

Nieumiarkowanie w obliczeniach. Zdarzają się różnice w cenach podanych przy towarze z cenami zakodowanymi w kasie, czytniku oraz podanymi w gazetkach reklamowych. Pamiętaj - cena podana na półce lub na metce jest obowiązującą. W związku z tym, mamy prawo kupić produkt po tej właśnie cenie.

Źródło: www.uokik.gov.pl

Weksle in blanco – ryzyko wystawcy i posiadaczapokaż/ukryj

 Na terenie Powiatu Kieleckiego, coraz częściej konsumenci zawierają umowy poza lokalem przedsiębiorstwa.

Podczas takich pokazów, konsumenci podpisują umowy dot. wykonania usługi lub zakupu towaru. Ostatnio niektórzy przedsiębiorcy w celu zabezpieczenia swych interesów, przedkładają konsumentom do podpisu weksle in blanco. Sytuacja ta rodzi poważne ryzyko po stronie potencjalnego konsumenta, gdyż może się okazać, że mimo odstąpienia przez niego w terminie od umowy i zwrotu towaru, przedsiębiorca wezwie go do wykupu weksla, a jeżeli to nie poskutkuje, skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego. Wygranie „sprawy z weksla” przez konsumenta będzie bardzo trudne.

Dlatego zaleca się przy zawieraniu tego typu umów, zachowanie dużej ostrożności i nie podpisywanie przedkładanych przez przedsiębiorców weksli in blanco. Podpisanie weksla in blanco zawsze wywołuje poważne skutki prawne.

Co to jest weksel in blanco?
To taki, który nie został wypełniony całkowicie lub nie posiada niektórych cech, jakie prawo wekslowe wymaga dla ważności weksla. Weksel ten zawiera co najmniej podpis wystawcy lub akceptanta – w takiej postaci zostaje przedstawiony drugiej stronie dla zabezpieczenia jej aktualnych bądź ewentualnych wierzytelności. Weksel in blanco stanowi jedną z form zabezpieczenia kredytu.

Jak postępować w przypadku nie wykonania lub nienależytego wykonania umowy przez dewelopera?pokaż/ukryj

Jak postępować w przypadku nie wykonania lub nienależytego wykonania umowy przez dewelopera?

Brak wykonania lub nienależyte wykonanie umowy przez dewelopera może być przyczyną szkody po stronie konsumenta. Chodzi najczęściej o:

  • opóźnienia w oddaniu inwestycji,
  • nieterminowe podpisywanie aktów notarialnych,
  • kłopoty z urzędowymi odbiorami i decyzjami,
  • złą jakość lokali wymagającą poprawienia usterek.

Przez szkodę rozumie się nie tylko realną stratę, lecz także utracone korzyści.

Naruszenie terminów umownych może powodować dla klienta takie kłopoty jak dodatkowe obciążenia finansowe związane z kredytem bankowym, konieczność dłuższego opłacania najmu itp. Wiążą się z tym dodatkowe wydatki lub straty finansowe.

Art. 471 Kodeksu cywilnego przewiduje, że dłużnik (czyli w tym przypadku deweloper) powinien naprawić szkodę wynikłą z nienależytego wykonania zobowiązania (albo z braku jego wykonania). Zwalnia go z tej powinności jedynie brak odpowiedzialności za okoliczności będące powodem niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.

Gdy konsument poniósł szkodę, a deweloper nie będzie chciał jej dobrowolnie naprawić, to może wystąpić na drogę sądową. Po wcześniejszym wysłaniu wezwania do zapłaty można wnieść do sądu pozew o naprawienie szkody. Należy wykazać poniesienie szkody, a także związek przyczynowy pomiędzy jej powstaniem a nienależytym wykonaniem zobowiązania przez dewelopera (ewentualnie brakiem wykonania zobowiązania). Jeśli deweloper nie chce przegrać procesu, to powinien wykazać, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Dla konsumenta ważne jest zbieranie przez cały czas budowy odpowiedniej dokumentacji (która potwierdzi, że działania lub zachowania dewelopera były nieprawidłowe), a także odpowiednich potwierdzeń poniesionych strat (pism z banku, dowodów wpłat, korespondencji z deweloperem itp.), aby mógł potem w sądzie wykazać swoje racje. Warto sprawdzić też w umowie, jakie okoliczności deweloper uznał za usprawiedliwienie nienależytego wykonania umowy. Zła pogoda nie może np. uzasadniać opóźnienia podpisywania aktów notarialnych, co z kolei wpływa na późniejsze wpisywanie właścicieli mieszkań do ksiąg wieczystych, a więc zwiększa koszty ubezpieczenia ich kredytów.

ŹRÓDŁO: www.uokik.gov.pl

Czy firma windykacyjna może umieścić moje dane w rejestrze dłużników?pokaż/ukryj

Czy firma windykacyjna może umieścić moje dane w rejestrze dłużników, np. w BIK-u?

Firmy windykacyjne nie mogą umieszczać danych o dłużnikach w BIK-u, czyli w Biurze Informacji Kredytowej. BIK jest bowiem instytucją międzybankową działającą na podstawie ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. ? Prawo bankowe (DzU z 2002 r. nr 72, poz. 665 z późn. zm.).

Dane do BIK-u przekazują jedynie banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe (SKOK-i). Tylko te podmioty korzystają też z zasobów zgromadzonych w tej instytucji. Firma windykacyjna ma natomiast prawo umieścić dane o dłużniku na oficjalnych czarnych listach, które prowadzi Biuro Informacji Gospodarczych (BIG). Listy te ? jest ich jedynie kilka, m.in. Krajowy Rejestr Długów ? sporządzane są na podstawie obowiązującej od kilku miesięcy ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (DzU z 2010 r. nr 81, poz. 530 z późn. zm.). Na listy dłużników mogą trafić nie tylko przedsiębiorcy, lecz także konsumenci. Jednak nie każda wierzytelność może być umieszczona na liście BIG-u. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy informacja o dłużniku może trafić do rejestru, jeśli zobowiązanie powstało z tytułu umowy o kredyt konsumencki (np. pożyczki, sprzedaży na raty, kredytu do 255 550 zł lub równowartość tej kwoty w walutach obcych) lub umów związanych z dostarczaniem mediów i przejazdami.

Przykładowy katalog tych umów zawiera art. 1871 Kodeksu postępowania cywilnego. Ponadto łączna kwota wymagalnych od minimum 60 dni zobowiązań dłużnika-konsumenta musi wynosić co najmniej 200 zł. Musi też upłynąć co najmniej miesiąc od wysłania do konsumenta pisemnego wezwania do zapłaty połączonego z ostrzeżeniem o możliwości wpisania go do rejestru BIG-u.

ŹRÓDŁO: www.uokik.gov.pl

Czy przedsiębiorca może przenieść wierzytelność do zewnętrznej firmy windykacyjnej bez zgody dłużnika?pokaż/ukryj

Czy przedsiębiorca (np. bank) może przenieść wierzytelność do zewnętrznej firmy windykacyjnej bez zgody dłużnika (konsumenta)?

Zgoda konsumenta na przeniesienie wierzytelności nie jest potrzebna. Kwestię przelewu wierzytelności regulują przepisy Kodeksu cywilnego (art. 509-518). Przepisy te nie wymagają, aby do skuteczności przelewu wierzytelności była konieczna zgoda dłużnika, wystarczy jedynie zawiadomienie go przez zbywcę o transakcji. Bez zgody konsumenta wierzyciel może też przekazać jego dane osobowe nabywcy wierzytelności (np. firmie windykacyjnej). Jest to usprawiedliwione tym, że cesja wierzytelności na firmę windykacyjną wiąże się z dochodzeniem roszczenia.

Podobnie jest też wtedy, gdy do cesji nie dochodzi, a firma windykacyjna jedynie na zlecenie wierzyciela stara się odzyskać należność od zadłużonego konsumenta. Warto podkreślić, że część przedsiębiorców, aby uniknąć kontrowersji, i tak prosi w momencie zawierania umowy o ewentualną zgodę na dokonanie przelewu wierzytelności. Na przeszkodzie cesjom wierzytelności bez zgody konsumentów nie stoi też art. 3853 pkt 5 Kodeksu cywilnego. Przepis ten mówi o tym, że za niedozwoloną klauzulę umowną należy uznać zapis, który pozwala kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta. Choć rozumie się przez to zakaz zmiany strony umowy bez zgody konsumenta, to dopuszcza się sprzedaż już wymagalnego roszczenia firmie windykacyjnej, bo jest to tylko jeden z elementów zobowiązania.

ŹRÓDŁO: www.uokik.gov.pl

Co oznacza stwierdzenie "przeciętny konsument" i jakie ma znaczenie dla ochrony praw konsumentów?pokaż/ukryj

 

Co oznacza stwierdzenie ?przeciętny konsument? i jakie ma znaczenie dla ochrony praw konsumentów?

Definicję przeciętnego konsumenta zawiera art. 2 pkt 8 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (DzU z 2007 r. nr 171, poz. 1206). Definicja prawna różni się od potocznego rozumienia tego pojęcia.

Za przeciętnego konsumenta przepisy uznają osobę dobrze poinformowaną, uważną i ostrożną. Oceny przeciętnego konsumenta dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i jego przynależności do szczególnej grupy konsumenckiej. Przez tę grupę rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego ta praktyka dotyczy ze względu na szczególne cechy (wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa). Inaczej mówiąc ? ?przeciętny konsument? to osoba dość dobrze zorientowana i raczej ostrożna.

Przyjęcie takiej definicji konsumenta ? zgodne z normami Unii Europejskiej ? ma oczywiście znaczenie w obrocie prawnym i zakresie odpowiedzialności przedsiębiorców. Przepisy uznają za nieuczciwą praktykę rynkową jedynie takie działanie (np. publikację reklamy, działanie marketingowe, technikę sprzedażową), które w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta ? oczywiście w rozumieniu ustawy. Oznacza to, że niektóre praktyki rynkowe przedsiębiorców uznane zostaną za bezprawne tylko wtedy, gdy wprowadzą w błąd dobrze zorientowanych i ostrożnych konsumentów (czyli tych ?przeciętnych?). Za reklamę wprowadzającą w błąd uznaje się jedynie przekaz mogący spowodować podjęcie przez ustawowego ?przeciętnego konsumenta? decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Pod wpływem takiej reklamy dokonał on więc zakupów, których by nie zrobił, gdyby przekaz reklamowy nie wprowadził go w błąd. Prezes UOKiK w jednej ze swoich decyzji ukarał przedsiębiorcę, którego reklama przekonywała, że można kupić laptopa z modemem umożliwiającym dostęp do internetu ?za złotówkę?. W rzeczywistości nie było to możliwe, bo atrakcyjna cena dotyczyła tylko modemu.

ŹRÓDŁO: www.uokik.gov.pl

W jaki sposób konsument może złożyć skargę do UOKiK-u?pokaż/ukryj

W jaki sposób konsument może złożyć skargę do UOKiK i czego może oczekiwać po jej złożeniu?

Zasady zgłaszania skarg do Prezesa UOKiK są podobne jak w przypadku innych organów administracji. Reguluje je art. 63 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarga od zainteresowanego ? jeśli jest zasadna ? może, ale nie musi być przyczynkiem do wszczęcia postępowania o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Prezes UOKiK nie ma bowiem obowiązku wszczynania na wniosek skarżącego postępowania w każdej takiej sprawie. Ponadto zgłaszający skargę nie będzie stroną postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Takie uprawnienia posiada tylko przedsiębiorca, wobec którego toczy się postępowanie. Przesądza o tym art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (DzU z 2007 r. nr 50, poz. 331 z późn. zm.).

Art. 105 ustawy przewiduje też, że nie wszczyna się postępowania o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, jeżeli minął rok od końca roku, w którym zaprzestano podejrzanych praktyk.

Jednakże, co do zasady konsumenci, chcący zwrócić uwagę Prezesa UOKiK na niepokojące praktyki rynkowe powinni przesyłać nie skargi, a zawiadomienia na podstawie art. 100 ust. 1 uokik, stanowiącego, iż każdy może zgłosić Prezesowi Urzędu na piśmie zawiadomienie dotyczące podejrzenia stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Zawiadomienie powinno zawierać:

  1. Wskazanie przedsiębiorcy, któremu jest zarzucane stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów.
  2. Opis stanu faktycznego będącego podstawą zawiadomienia;
  3. Wskazanie przepisu ustawy, którego naruszenie zarzuca zgłaszający zawiadomienie;
  4. Uprawdopodobnienie naruszenia przepisów ustawy;
  5. Dane identyfikujące zgłaszającego zawiadomienie.

Do zawiadomienia dołącza się wszelkie dokumenty, które mogą stanowić dowód naruszenia przepisów ustawy.

ŹRÓDŁO: www.uokik.gov.pl

Czym różni się gwarancja od reklamacji?pokaż/ukryj

Czym różni się gwarancja od reklamacji? Czym jest ?gwarancja europejska??

Reklamację składamy z powodu niezgodności towaru z umową. Odpowiedzialność sprzedawcy z tego tytułu jest obowiązkowa, co oznacza, że nie można jej z góry wyłączyć ani ograniczyć w drodze umowy z kupującym, zanim nabywca nie zawiadomi sprzedawcy o niezgodności towaru z umową. Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.) dokładnie reguluje uprawnienia kupującego i obowiązki sprzedawcy w tej mierze i nie pozostawia zbyt wiele swobody obu stronom na odmienne ustalenia. Warto pamiętać, że ten rodzaj odpowiedzialności dotyczy jedynie sprzedawcy, co oznacza, że kupujący ze swoimi roszczeniami reklamacyjnymi nie może wystąpić bezpośrednio do producenta, jeśli to nie on jest stroną transakcji.

Objęcie kupowanego towaru gwarancją ? w przeciwieństwie do odpowiedzialności z tytułu niezgodności towaru z umową ? nie jest natomiast obowiązkowe. Gwarancji z reguły udziela producent, ewentualnie dystrybutor bądź importer. Rzadko gwarancji udziela sam sprzedawca, choć jest to dopuszczalne. Udzielenie gwarancji jest bezpłatne, a następuje poprzez oświadczenie gwaranta złożone w dokumencie gwarancyjnym bądź w reklamie. To tam znajdziemy prawa i obowiązki, które bierze na siebie gwarant, a także uprawnienia kupującego, w razie gdy właściwość towaru nie będzie odpowiadała tej, o której zapewnia udzielający gwarancji. Nie oznacza to jednak, że dokument gwarancyjny może być sformułowany dowolnie. Zgodnie z ustawą z 2002 r. gwarant musi udzielić jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających w błąd informacji, wystarczających do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru. Za gwarancję nie uważa się też takiego oświadczenia, które nie kształtuje żadnych obowiązków gwaranta. Udzielenie gwarancji nie wyłącza też uprawnień kupującego wynikających z tytułu niezgodności towaru z umową. Gwarancja najczęściej dotyczy naprawy towaru w serwisie albo wymiany wadliwego towaru na inny. Nie ma obowiązku, aby gwarancja zapewniała np. wymianę towaru na nowy albo zwrot pieniędzy za wadliwy towar.

Gwarancja europejska to pojęcie występujące w praktyce, które oznacza dokument gwarancyjny ważny najczęściej na terenie wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej (rzadziej chodzi także o państwa europejskie spoza UE). Udzielający gwarancji, czyli najczęściej producent, zapewnia w takim dokumencie, że towar zakupiony w jednym państwie członkowskim może być naprawiany lub wymieniony w innym, np. w tym, w którym mieszka nabywca produktu, w sieci serwisowej gwaranta. Ma to ułatwić kupującym egzekwowanie ich uprawnień konsumenckich, dlatego warto się upewnić, czy w dokumencie gwarancyjnym znajduje się adres i dane kontaktowe do serwisu gwaranta na terenie naszego kraju.

ŹRÓDŁO: www.uokik.gov.pl

W jakiej formie należy wypowiedzieć umowę, aby oświadczenie było skuteczne?pokaż/ukryj

W jakiej formie należy wypowiedzieć umowę np. o świadczenie usług telekomunikacyjnych, aby oświadczenie było skuteczne?

Kwestie związane z zawieraniem i rozwiązywaniem umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych regulują przepisy ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. ? Prawo telekomunikacyjne (DzU z 2004 r. nr 171, poz. 1800 z późn. zm.). Z art. 56 ust. 2 tej ustawy wynika, że świadczenie usług telekomunikacyjnych odbywa się na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej.

Od reguły tej jest jedynie kilka wyjątków, np. usługi pre-paid. W pisemnej umowie powinny się znaleźć zasady co do sposobu i terminu rozwiązania umowy, choć przepisy pozwalają też, aby takie zapisy zawierał jedynie regulamin świadczenia danej usługi telekomunikacyjnej. Ponieważ zawarcie umowy wymaga formy pisemnej, to i jej rozwiązanie powinno być dokonane w takiej właśnie formie. To ogólna zasada prawa cywilnego zawarta w art. 77 Kodeksu cywilnego.

Umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych jest z reguły rozłożona w czasie, a więc jej wypowiedzenie nie oznacza natychmiastowego zaprzestania świadczenia usługi i konieczności płacenia za nią. Regulamin operatora albo umowa z nim zawarta powinny szczegółowo określać termin, z jakim umowa przestaje obowiązywać, jeśli jedna ze stron ją wypowiedziała (z reguły jest to jeden okres rozliczeniowy).

Samo wypowiedzenie umowy w formie pisemnej jednak nie wystarczy, bo oświadczenie woli ? jeśli ma być skuteczne ? powinno dojść do zainteresowanego w taki sposób, aby mógł on się z nim zapoznać. Najlepiej więc wysłać je listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na adres operatora podany w umowie. Warto jednak sprawdzić zapisy regulaminu lub umowy, które mogą dopuszczać inne formy przekazania wypowiedzenia operatorowi telekomunikacyjnemu.

ŹRÓDŁO: www.uokik.gov.pl

Jakie prawa ma konsument, kupując rzecz używaną?pokaż/ukryj
Jakie prawa ma konsument, kupując rzecz używaną?

Przepisy ? co do zasady ? nie różnicują szczególnie sytuacji prawnej konsumenta, który kupuje rzecz używaną. Bogate orzecznictwo sądowe uznaje, że rzecz używana objęta jest rękojmią za wady fizyczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1973 r., sygn. II CR 512/73). Gdy więc kupujemy od profesjonalisty, to zastosowanie znajdzie ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.).

Uprawnień konsumenta wynikających z tych przepisów nie można umownie ograniczyć albo wyłączyć. Gdy rzecz nabywamy od osoby prywatnej, to do takiej sprzedaży stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego. Obie te regulacje zawierają tylko kilka wyjątkowych przepisów odnoszących się do rzeczy używanych. W przypadku sprzedaży konsumenckiej dwuletni okres odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową może ulec skróceniu nawet do roku. Skrócenie to musi jednak wynikać z umowy pomiędzy stronami. Tak wynika z art. 10 ust. 1 ustawy z 2002 r.

W przypadku rzeczy używanej nie wchodzi też w grę ? w razie wykrycia niezgodności towaru z umową ? domaganie się wymiany rzeczy na nową. Kupujący może się tylko domagać naprawy, a gdy ta nie dojdzie do skutku albo jest niezadowalająca ? obniżki ceny albo nawet odstąpienia od umowy.

Kupując rzecz używaną, warto jednak dokonać jej dokładnych oględzin, bo zgodnie z art. 7 ustawy sprzedawca nie odpowiada za taką niezgodność, o której kupujący w chwili transakcji wiedział, albo ? oceniając rozsądnie ? powinien był wiedzieć.

ŹRÓDŁO: www.uokik.gov.pl

Co powinna zawierać umowa podpisana z biurem podróży?pokaż/ukryj
Co powinna określać umowa o świadczenie usługi turystycznej?

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (DzU z 2004 r. nr 223, poz. 2268 z późn. zm.) dokładnie określa, jakie elementy powinny się znaleźć w umowie o usługi turystyczne:

o    umowa taka powinna zostać zawarta w formie pisemnej,

o    art. 14 ust. 2 określa, że w umowie powinny być umieszczone dane biura podróży (wraz z jego numerem w rejestrze organizatorów turystyki i pośredników turystycznych), a także dane osoby, która podpisuje umowę w imieniu usługodawcy,

o    należy podać trasę i miejsce wyjazdu, czas trwania imprezy oraz jej program (w tym jakość, rodzaj i terminy oferowanych usług transportowych, hotelarskich, gastronomicznych),

o    w umowie powinny się też znaleźć cena (wraz z wyszczególnieniem wszelkich należności, w tym też podatków), sposób zapłaty, rodzaj i zakres ubezpieczenia (oraz dane ubezpieczyciela),

o    ze względu na szczególną ochronę klienta przepisy nakazują zamieszczać w umowie informacje o terminie, w jakim biuro ma obowiązek powiadomić klienta o ewentualnym odwołaniu wyjazdu, o dacie ewentualnego przeniesienia uprawnień i obowiązków kupującego wycieczkę na inną osobę, a także o wymaganiach specjalnych uzgodnionych pomiędzy biurem a turystą,

o    klient powinien też wiedzieć o tym, jakie przepisy regulują kwestie umowy (oraz wynikające z nich konsekwencje prawne), a także jak i kiedy może złożyć reklamację, dlatego informacje o tym powinny także znaleźć się w umowie,

o    gdy klient wpłaca co najmniej 10-proc. zaliczkę na poczet ceny imprezy ? to powinien otrzymać od organizatora wraz z umową pisemne potwierdzenie tego, że biuro podróży ma gwarancję bankową lub ubezpieczeniową, bądź pisemne potwierdzenie umowy ubezpieczenia, którą ma organizator, ze wskazaniem sposobu ubiegania się o wypłatę środków z tego ubezpieczenia.

Źródło: www.uokik.gov.pl

Przyłącza wodno - kanalizacyjne i wodomierzepokaż/ukryj

Niezgodne z prawem zobowiązywanie klientów do wykonywania przyłączy wodno-kanalizacyjnych oraz utrzymania wodomierzy

Niezgodne z prawem zobowiązywanie klientów do wykonywania przyłączy wodno-kanalizacyjnych oraz utrzymania wodomierzy ? zarzuciła Prezes UOKiK spółkom komunalnym z Gorzowa Wielkopolskiego i Lubska (woj. lubuskie). Przedsiębiorcy zobowiązali się do zmiany kwestionowanych praktyk.

Przedsiębiorcy świadczący usługi dostarczania wody i odbioru ścieków są jedynymi dostawcami na lokalnych rynkach co sprawia, że ich kontrahenci są szczególnie narażeni na stosowane przez nich niezgodne z prawem praktyki. Urząd regularnie monitoruje rynki usług komunalnych. Ostatnim efektem tych działań są decyzje dotyczące spółek działających na terenie województwa lubuskiego.

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Gorzowie Wielkopolskim zajmuje się zaopatrzeniem w wodę i odprowadzaniem ścieków na terenie Gorzowa Wielkopolskiego oraz pięciu sąsiadujących gmin. Postępowanie prowadzone przez prezes UOKiK wykazało, że spółka zobowiązywała swoich przyszłych klientów do budowy części sieci wodociągowej i kanalizacyjnej od granicy ich nieruchomości do miejsca wykonania włączenia do sieci. Tymczasem zgodnie z prawem przyszły odbiorca usług zobowiązany jest do wybudowania przyłącza tylko na obszarze swojej nieruchomości.

Przedsiębiorca dobrowolnie zobowiązał się do odkupienia od swoich klientów wykonanych przez nich fragmentów sieci wodno-kanalizacyjnej. Zasady odpłatnego przekazywania przewodów przyłączeniowych mają być określone w Regulaminach dostarczania wody i odprowadzania ścieków obowiązujących na terenach gmin obsługiwanych przez PWiK w Gorzowie Wielkopolskim, do 1 lipca 2013 r. Dlatego Prezes UOKiK mogła odstąpić od nałożenia kary pieniężnej.

Urząd miał też zastrzeżenia do praktyk stosowanych przez spółkę Lubskie Wodociągi i Kanalizacja, która zajmuje się dostarczaniem wody i odbiorem ścieków na terenie gminy Lubsko. Prezes UOKiK zarzuciła przedsiębiorcy m.in. stosowanie we wzorcach umownych niezgodnych z prawem postanowień zobowiązujących klientów do zabezpieczenia wodomierza głównego przed zalaniem, zamarznięciem, uszkodzeniem mechanicznym oraz dostępem osób niepowołanych. Tymczasem zgodnie z prawem wszelkie koszty związane z nabyciem instalacją i utrzymaniem wodomierza głównego ponosić powinien dostawca usług wodno-kanalizacyjnych.

Prezes UOKiK zobowiązała spółkę Lubskie Wodociągi i Kanalizacja do wprowadzenia do obrotu nowych wzorców umownych nie zawierających kwestionowanych postanowień oraz aneksowania dotychczas zawartych umów. Decyzje nie są prawomocne przedsiębiorcy mogą odwołać się do sądu.

Szczegółową analizę sektora wodno-kanalizacyjnego, w tym dokładny opis przykładów łamania prawa można znaleźć w raporcie UOKiK Kierunki rozwoju ochrony konkurencji i konsumentów w sektorze wodociągowo-kanalizacyjnym. Zainteresowani tą tematyką powinni sięgnąć również po publikację Konkurencja na rynkach lokalnych wraz z wybranym orzecznictwem Prezesa UOKiK.

 

Źródło: www.uokik.gov.pl

Całkowity kosz kredytupokaż/ukryj

Całkowity koszt kredytu

Całkowity koszt kredytu to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki. Chodzi w szczególności o odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże (jeżeli są znane kredytodawcy) oraz koszty usług dodatkowych w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu (np. koszty składek ubezpieczeniowych). Nie dotyczy to jednak kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. Instrumentem pomocnym w ocenie całkowitego kosztu kredytu jest rzeczywista roczna stopa oprocentowania. To całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta wyrażony nie jako wartość kwotowa, ale procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym (np. 30,51%).

Definicję całkowitego kosztu kredytu zawiera art. 5 pkt 6 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2011 r. nr 126, poz. 715 ze zm.), która obowiązuje od 18 grudnia 2011 r. Rzeczywistą roczną stopę oprocentowania należy podawać zarówno w reklamach jak i w umowach. W razie przedterminowej spłaty całości kredytu konsumenckiego, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty za okres, o który skrócono czas obowiązywania umowy. Obniżka ma miejsce nawet wtedy, gdy konsument poniósł te wydatki przed datą spłaty. Tak wynika z art. 49 ust. 1 nowej ustawy.

Warto podkreślić, że zgodnie z art. 35 nowej ustawy, także konsument zaciągając kredyt hipoteczny musi zostać poinformowany przez kredytodawcę o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania oraz całkowitym koszcie kredytu.

Uwaga! Zgodnie z obowiązującą przed 18 grudnia 2011 r. ustawą z dnia 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2001 r. nr 100, poz. 1081 ze zm.) na całkowity koszt kredytu składały się wszystkie wydatki ? wraz z odsetkami i innymi opłatami i prowizjami ? które konsument zobowiązany był uiścić za kredyt. Do listy wydatków wliczanych do całkowitych kosztów kredytu nie dodawało się jedynie niektórych pozycji wprost wymienionych w art. 7 ust. 1 starej ustawy.

Choć do całkowitych kosztów kredytu nie wliczało się z reguły wydatków na prowadzenie rachunku, z którego realizowane były spłaty oraz opłat za przelewy i wpłaty na ten rachunek, to od tej zasady był znaczący wyjątek. W całkowitych kosztach kredytu uwzględniało się wydatki na prowadzenie konta, przelewy i wpłaty, jeśli konsument prowadził rachunek do obsługi kredytu u swojego kredytodawcy (a nie gdzie indziej). Nie oznacza to, że konsument nie miał prawa wyboru rachunku. Niedopuszczalne było bowiem takie wiązanie dwóch umów (kredytowej i rachunku bankowego), że warunkiem otrzymania kredytu konsumenckiego byłoby prowadzenie rachunku w banku-kredytodawcy. Takie wiązanie umów kwestionuje też w swoich decyzjach administracyjnych Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ponadto ? aby wydatki na rachunek prowadzony u kredytodawcy były zaliczone do całkowitego kosztu kredytu - musiałyby przekraczać zwykłe nakłady dla rachunków oszczędnościowych stosowane przez podmiot prowadzący rachunek. Do całkowitych kosztów kredytu wliczało się również wydatki na ubezpieczenie jego spłaty na wypadek śmierci, inwalidztwa, choroby lub bezrobocia konsumenta (wraz z oprocentowaniem i pozostałymi opłatami). Tak wynikało z art. 7 ust. 1 pkt 4 starej ustawy.

 

Źródło: www.uokik.gov.pl

Reklamacja usług telekomunikacyjnychpokaż/ukryj

Reklamacja usług telekomunikacyjnych

Jeśli masz problemy ze swoim telefonem lub problemy z dostępem do Internetu, poniżej znajdziesz sposoby ich rozwiązania. Przede wszystkim jednak...

Skontaktuj się ze swoim operatorem telekomunikacyjnym albo dostawcą Internetu.

Postaraj się omówić swój problem z operatorem telekomunikacyjnym albo dostawcą usług internetowych. Najczęściej jest to najszybsza droga do pomyślnego rozwiązania problemu.

Jeśli to nie pomoże, wówczas?

Wnieś oficjalną reklamację.

Reklamację możesz złożyć telefonicznie, ustnie do protokołu sporządzonego przez pracownika firmy lub pisemnie. Możesz ją złożyć w każdej jednostce obsługującej użytkowników danego dostawcy usług. Jeśli składasz reklamację:

  • ustnie do protokołu ? osoba, która ją przyjmuje w oddziale firmy jest zobowiązana przepisami do potwierdzenia na piśmie, że ją przyjęła,
  • telefonicznie - operator, jest zobowiązany potwierdzić to na piśmie w ciągu 14 dni. Potwierdzając przyjęcie reklamacji, powinien jednocześnie napisać nazwę, adres i numer telefonu do jednostki, która zajmuje się rozpatrzeniem Twojej reklamacji.


UWAGA! Potwierdzenie to nie jest wymagane, jeśli operator udzieli Ci odpowiedzi w terminie 14 dni od momentu jej telefonicznego złożenia.

Jeśli wolisz napisać do operatora ? możesz wysłać list, faks lub skorzystać z poczty elektronicznej. Operator jest obowiązany potwierdzić to na piśmie w ciągu 14 dni. Potwierdzając przyjęcie reklamacji, powinien jednocześnie napisać nazwę, adres i numer telefonu do swojej jednostki organizacyjnej, która zajmuje się rozpatrzeniem Twojej reklamacji.

UWAGA! Potwierdzenie to nie jest wymagane, jeśli operator udzieli Ci odpowiedzi w terminie 14 dni od momentu jej otrzymania.

UWAGA! Prawo określa dokładne wymagania, jakie powinna spełniać oficjalna reklamacja do operatora. Upewnij się, czy Twoja reklamacja zawiera wymagane prawem następujące elementy:

  • imię i nazwisko (lub nazwę firmy),
  • adres zamieszkania (lub siedziby firmy),
  • określenie przedmiotu reklamacji i reklamowanego okresu,
  • przedstawianie okoliczności uzasadniających reklamację,
  • Twój numer ewidencyjny (znajdziesz na rachunku, albo w podpisanej przez Ciebie umowie) ewentualnie nadany numer reklamacji (jeśli ponownie zwracasz się w tej samej sprawie),
  • datę zawarcia umowy i określony w niej termin rozpoczęcia świadczenia usługi telekomunikacyjnej - jeśli reklamujesz niedotrzymanie terminu zapisanego w umowie,
  • wysokość kwoty odszkodowania, jeśli żądasz od operatora jej wypłaty,
  • numer konta bankowego lub adres właściwy do wypłaty odszkodowania lub innej należności, albo wniosek o ich zaliczenie na poczet przyszłych płatności ? tylko w wypadku, jeśli żądasz od operatora konkretnej kwoty odszkodowania,
  • Twój podpis (jeśli zgłaszasz reklamację pisemnie).

Jeśli przesłana reklamacja nie będzie zawierała wszystkich formalnych elementów ? operator poprosi Cię o ich uzupełnienie w terminie nie krótszym niż 7 dni i poda Ci dane, które musisz uzupełnić. Jeśli ich nie uzupełnisz w podanym terminie, operator zignoruje Twoją reklamację.

Jeśli reklamujesz wysokość rachunku telefonicznego, to nie zwalnia Cię to z konieczności opłacania rachunków.

PAMIĘTAJ! REKLAMACJĘ MOŻESZ WNIEŚĆ W KAŻDYM ODDZIALE FIRMY, KTÓRY OBSŁUGUJE JEJ KLIENTÓW. TWÓJ OPERATOR MA 30 DNI, ABY UDZIELIĆ CI ODPOWIEDZI. JEŚLI JEJ NIE UDZIELI W TYM TERMINIE ? OZNACZA TO, ŻE UZNAŁ TWOJĄ REKLAMACJĘ.

W jakim terminie można wnieść reklamację?

Reklamację można wnieść w ciągu 12 miesięcy, licząc od końca miesiąca, w którym zakończyła się przerwa w świadczeniu usług telekomunikacyjnych lub od dnia, w którym usługa została nienależycie wykonana lub miała być wykonana, albo w ciągu 12 miesięcy od dnia doręczenia faktury zawierającej nieprawidłowe obliczenie należności z tytułu świadczenia usługi telekomunikacyjnej.

Pamiętaj, że jeśli składając skargę, domagasz się również przesłania Ci szczegółowego wydruku połączeń (tzw. billingów) operator nie jest zobowiązany do przechowywania ich przez okres dłuższy niż 12 miesięcy.


Co powinna zawierać odpowiedź?

Odpowiedź operatora powinna zawierać:

  • nazwę jednostki, która rozpatruje Twoją reklamację,
  • podstawę prawną,
  • rozstrzygnięcie (pozytywne/negatywne) Twojej reklamacji,
  • określenie wysokości kwoty i terminu wpłaty na Twoje konto ? jeśli operator uznał Twoją reklamację za zasadną,
  • określenie wysokości kwoty i terminu wpłaty na Twoje konto ? jeśli operator uznał Twój wniosek o odszkodowanie za zasadny,
  • pouczenie o wyczerpaniu drogi postępowania reklamacyjnego i prawie dochodzenia roszczeń w postępowaniu sądowym, (jeśli skargę składa osoba fizyczna informacje o prawie dochodzenia roszczeń w postępowaniu mediacyjnym lub przed sądem konsumenckim),
  • podpis upoważnionego pracownika reprezentującego firmę, wraz z podaniem jego stanowiska służbowego.


Jeśli operator nie uznał Twojej reklamacji, jego odpowiedź powinna zawierać wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne, a także powinna być doręczona Tobie przesyłką poleconą.

TWÓJ OPERATOR MA 30 DNI, ABY UDZIELIĆ CI ODPOWIEDZI. JEŚLI JEJ NIE UDZIELI W TYM TERMINIE ? OZNACZA TO, ŻE UZNAŁ TWOJĄ REKLAMACJĘ.

Jakie przysługuje Ci odszkodowanie?

Prawo telekomunikacyjne określa, że za każdy dzień przerwy w świadczeniu usługi powszechnej płatnej okresowo abonentowi przysługuje odszkodowanie w wysokości 1/15 średniej opłaty miesięcznej liczonej według rachunków z ostatnich trzech okresów rozliczeniowych, jednak za okres nie dłuższy niż ostatnie 12 miesięcy. Odszkodowanie nie przysługuje, jeżeli w okresie rozliczeniowym łączny czas przerw był krótszy od 36 godzin.

Niezależnie od powyższego, występując do operatora z reklamacją możesz określić wysokość odszkodowania lub innej należności, jeśli uważasz, że w wyniku braku łączności poniosłeś wymierne straty, których wysokość jesteś w stanie udowodnić ? możesz żądać od operatora innej kwoty, aniżeli określona w ustawie.

 

Źródło: www.uke.gov.pl

Reklamacja wielkości zużycia energii elektrycznej lub gazupokaż/ukryj

Reklamacja wielkości zużycia energii elektrycznej lub gazu

Odbiorcy, którzy wszczęli procedurę reklamacyjną w związku z otrzymanym rozliczeniem za energię bądź gaz, dość często uiszczają opłatę jedynie w kwocie, jaka ich zdaniem odpowiada rzeczywistemu zużyciu - zazwyczaj więc w kwocie niższej niż wynikająca z reklamowanej faktury. Niestety procedura reklamacyjna nie wstrzymuje biegu terminu płatności i w związku z tym - wobec zwłoki z zapłatą bieżących należności - odbiorcy są narażeni na wstrzymanie dostaw energii.

Jeżeli uważasz, że wstrzymanie przez przedsiębiorstwo energetyczne dostaw energii czy gazu było nieuzasadnione, zwróć się z wnioskiem o rozstrzygniecie powstałego sporu do właściwego miejscowo oddziału terenowego URE lub do funkcjonującego przy Prezesie URE - Punktu Informacyjnego dla Odbiorców Paliw i Energii. Adresy znajdują się na www.ure.gov.pl.

 

Źródło: www.ure.gov.pl

Jakie prawa posiada pacjent korzystający z placówki medycznej? pokaż/ukryj

Jakie prawa posiada pacjent korzystający z placówki medycznej?

 

Dane medyczne należą do kategorii szczególnie chronionych. Dane osobowe są to wszelkie informacje, które dotyczą zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Według ustawy o ochronie danych osobowych zabronione jest przetwarzanie informacji o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym, ponieważ stanowi to katalog zamknięty w sferze danych medycznych. Dozwolone jest przetwarzanie wiadomości o pacjencie w przypadku, kiedy wyraził on zgodę na piśmie, a dane te są niezbędne do ochrony jego żywotnych interesów lub jest prowadzone w celu ochrony zdrowia, świadczenia usług medycznych lub leczenia pacjentów. Wyjątkiem jest udostępnienie danych, które są niezbędne do dochodzenia praw przed sądem lub które zostały podane do wiadomości publicznej przez zainteresowaną osobę albo też zezwala na to przepis szczególny innej ustawy.             Za niezgodne z prawem jest przetwarzanie medycznych danych osobowych pacjenta, grozi kara grzywny, ograniczenie wolności lub pozbawieniem wolności do lat trzech.

Administrator danych pacjenta jest zobowiązany zastosować środki techniczne i administracyjne zapewniające ochronę przetwarzanych danych personalnych. Dlatego też pracownik służby zdrowia przyjmujący pacjentów ma prawo odmówić udzielenia informacji na ten temat, szczególnie telefonicznie. Prawo do uzyskania takiej informacji posiada sam pacjent bądź upoważniona przez niego inna osoba. Podobnie jest w przypadku lekarza, który nie ma prawa udzielania informacji o stanie zdrowia pacjenta innym osobom bez jego wcześniejszej zgody. Obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej spoczywa również na personelu medycznym. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy choroba uniemożliwia kuracjuszowi udzielenie takiego pozwolenia. Pacjent posiada prawo do wiadomości o stanie swojego zdrowia, których może żądać zarówno od lekarza, jak i personelu medycznego. Informacja musi być przekazana zrozumiale, aby pacjent zdawał sobie sprawę z grożącego mu niebezpieczeństwa dla zdrowia lub życia, możliwych konsekwencji przerwania leczenia i związanych z tym powikłań.

Obecność osób trzecich przy badaniu, czy zabiegu powinna być poprzedzona akceptacją pacjenta na taką okoliczność, który ma prawo nie wyrazić zgody. Jeżeli nie istnieje wyższa konieczność do wykonania zabiegu, a jego przeprowadzenie służy jedynie demonstracji o charakterze dydaktycznym, konieczne jest uzyskanie akceptacji pacjenta,. Nie jest konieczne uzyskanie zgody pacjenta na obecność osób trzecich wtedy, gdy wykonanie zabiegu medycznego jest niezbędne i wynika z toku leczenia.

Przetwarzanie przez szpital informacji o pacjentach, w celu przeprowadzenia badań profilaktycznych, nie wymaga uzyskania zgody, ponieważ są one wykorzystywane dla dobra publicznego. Wynika to z ustawy o ochronie danych osobowych.

 

 

 

Podstawa prawna:

Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. nr. 101, poz. 926 z późn. zm.)

Ustawa z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta (Dz.U. 2012 r., poz. 159)

W jaki sposób można skutecznie bronić się przed spamem?pokaż/ukryj
Za spam należy uznać niechciane i zazwyczaj bezwartościowe teksty, artykuły, wiadomości, które pojawiają się w poczcie elektronicznej lub w komunikatorach internetu. Rozsyłany jest do dużej ilości przypadkowych odbiorców. Coraz częściej do użytkowników trafiają wiadomości mające na celu wyłudzenie danych,. Za ich bezprawne rozsyłanie grozi nawet kara pozbawienia wolności.

Według Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną spam jest zabroniony przez prawo wtedy, gry posiada on informację handlową, na której otrzymanie nie wyraziliśmy zgody. Natomiast nie dotyczy to informacji umożliwiającej porozumiewanie się dzięki komunikacji elektronicznej z określoną osobą oraz informacji o towarach i usługach, które nie mają na celu osiągnięcie wyniku handlowego. Jeżeli uważamy, że nasze dane osobowe są wykorzystywane bezprawnie możemy złożyć zawiadomienie na policji, do Urzędu Ochrony Konkurencji
i Konsumentów, Powiatowego Rzecznika Konsumentów lub Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. W sytuacji, kiedy wyraziliśmy zgodę na otrzymywanie spamu, możemy z niego w każdej chwili zrezygnować, przesyłając pocztą elektroniczną oświadczenie, w którym zawarte będzie sprzeciwienie się dalszemu wykorzystywaniu przez firmę danych osobowych.

Zapobiegając niechcianym informacjom rozsyłanym drogą elektroniczną, można wykorzystać regulacje prawne, które zawiera Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy, co stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Przesyłający przedstawione informacje podlega karze grzywny.

Sąd Okręgowy w Sieradzu niedawno potwierdził, że stosunkowo łagodnie karanemu spamowi mogą towarzyszyć o wiele cięższe przestępstwa, takie jak zakłócenie pracy portalu społecznościowego oraz spowolnienie jego działania w wyniku dużego przepływu danych
i wzrostu liczby fikcyjnych użytkowników. W konsekwencji sąd skazał oskarżonych na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu (wyrok z dnia 28 sierpnia 2012 r. sygn. akt: II Ka 220/12 ).

W wypadku otrzymania spamu na swoją skrzynkę elektroniczną należy: nie otwierać wiadomości typu spam; nie otwierać załączników do wiadomości e-mail, gdyż mogą zawierać złośliwe informacje mogące wprowadzić infekcję do komputera; nie odpowiadać na wiadomości typu spam, gdyż odpowiedź może spowodować zwiększenie otrzymywania wiadomości tego typu; nie wypełniać formularzy znajdujących się w wiadomościach, które wymagają podania danych osobowych, haseł, informacji finansowych; nie przekazywać ostrzeżeń o wirusach otrzymywanych za pośrednictwem poczty e-mail, zazwyczaj są fałszywe.

Podstawa prawna: Ustawa z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. 2002, Nr 144, poz. 1204).

Odpowiedzialność z tytułu nieterminowej likwidacji szkodypokaż/ukryj

Dość często słyszy się o nieprawidłowościach polegających na wstrzymaniu się przez zakład ubezpieczeń z wypłatą odszkodowania. Najczęstszym problemem w procesie likwidacji szkody jest odraczanie terminu jej likwidacji, co w konsekwencji skutkuje wydłużeniem okresu wypłaty odszkodowania. Wówczas należy podjąć bardziej zdecydowane kroki, np. złożyć skargę do wyższej instancji towarzystwa, do Rzecznika Ubezpieczonych a jak to nie pomoże złożyć pozew do sądu i rozpocząć walkę o należne odszkodowanie. Odnosząc się do aktualnie obowiązujących przepisów prawa powinno się wyróżnić dwa rodzaje odpowiedzialności z tytułu nieterminowego zakończenia postępowania likwidacyjnego: prywatnoprawną i publicznoprawną.

Odpowiedzialność prywatnoprawna dotyczy roszczeń przysługujących wierzycielowi z tytułu opóźnienia się przez dłużnika w spełnieniu świadczenia pieniężnego. Są to przede wszystkim odsetki, ewentualnie naprawienie szkody. Jeżeli zakład ubezpieczeń powinien wypłacić świadczenie w terminie 30 dni od dnia zawiadomienia o zdarzeniu, to nie wypłacając świadczenia w tym terminie od dnia następnego pozostaje w opóźnieniu. To samo dotyczy stanów faktycznych, w których termin ten wynosi 14 dni od dnia wyjaśnienia niezbędnych okoliczności.

Odpowiedzialność prywatnoprawna dotycząca roszczeń może powstać zarówno względem poszkodowanych z powodu dopuszczenia się opieszałości, jak i wobec zakładu ubezpieczeń z tytułu niewykonania bądź nienależytego wykonania umowy zawartej pomiędzy ubezpieczycielem, a jego reprezentantem. W świetle przepisów prawa to na zakładzie ubezpieczeń ciąży obowiązek samodzielnego ustalenia, jakie świadczenia i w jakiej wysokości służą poszkodowanemu, a następnie wypłacenia ich w ustawowych terminach. Jeżeli zakład nie zidentyfikuje niektórych świadczeń należnych poszkodowanemu lub zbyt nisko je oceni musi liczyć się z konsekwencjami, a w szczególności z obowiązkiem zapłaty odsetek od dnia, w którym upłynął termin wypłaty świadczeń w prawidłowej wysokości.

Zakład ubezpieczeń nie przestrzegając terminów wypłat świadczeń musi się liczyć z sankcjami publicznoprawnymi, polegającymi na nałożeniu kar finansowych i administracyjnych. W przypadku niewypłacenia przez zakład obowiązkowych ubezpieczeń, organ nadzoru stosuje wobec zakładu ubezpieczeń środki nadzorcze w postaci kar pieniężnych. Organ nadzoru nakładając kary pieniężne, nie stosuje już innych środków nadzorczych.

Z omówionych wyżej regulacji wynika, iż ustawodawca znacząco ułatwia poszkodowanemu dochodzenie roszczeń od ubezpieczyciela, zwłaszcza w sferze ubezpieczeń obowiązkowych. Ubezpieczyciel ma obowiązek ustalenia, jakie roszczenia służą poszkodowanemu i w jakiej wysokości. Ustawodawca przykłada ogromną wagę do kwestii terminów, w jakich zakłady ubezpieczeń powinny oceniać roszczenia osób poszkodowanych.

Nienależycie wykonana umowa przez deweloperapokaż/ukryj

Jak postępować w przypadku nie wykonania lub nienależytego wykonania umowy przez dewelopera?

Brak wykonania lub nienależyte wykonanie umowy przez dewelopera może być przyczyną szkody po stronie konsumenta.

Chodzi najczęściej o:
o    opóźnienia w oddaniu inwestycji,
o    nieterminowe podpisywanie aktów notarialnych,
o    kłopoty z urzędowymi odbiorami i decyzjami,
o    złą jakość lokali wymagającą poprawienia usterek.
Przez szkodę rozumie się nie tylko realną stratę, lecz także utracone korzyści.
Naruszenie terminów umownych może powodować dla klienta takie kłopoty jak dodatkowe obciążenia finansowe związane z kredytem bankowym, konieczność dłuższego opłacania najmu itp. Wiążą się z tym dodatkowe wydatki lub straty finansowe.

Art. 471 Kodeksu cywilnego przewiduje, że dłużnik (czyli w tym przypadku deweloper) powinien naprawić szkodę wynikłą z nienależytego wykonania zobowiązania (albo z braku jego wykonania). Zwalnia go z tej powinności jedynie brak odpowiedzialności za okoliczności będące powodem niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.
Gdy konsument poniósł szkodę, a deweloper nie będzie chciał jej dobrowolnie naprawić, to może wystąpić na drogę sądową. Po wcześniejszym wysłaniu wezwania do zapłaty można wnieść do sądu pozew o naprawienie szkody. Należy wykazać poniesienie szkody, a także związek przyczynowy pomiędzy jej powstaniem a nienależytym wykonaniem zobowiązania przez dewelopera (ewentualnie brakiem wykonania zobowiązania). Jeśli deweloper nie chce przegrać procesu, to powinien wykazać, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Dla konsumenta ważne jest zbieranie przez cały czas budowy odpowiedniej dokumentacji (która potwierdzi, że działania lub zachowania dewelopera były nieprawidłowe), a także odpowiednich potwierdzeń poniesionych strat (pism z banku, dowodów wpłat, korespondencji z deweloperem itp.), aby mógł potem w sądzie wykazać swoje racje. Warto sprawdzić też w umowie, jakie okoliczności deweloper uznał za usprawiedliwienie nienależytego wykonania umowy. Zła pogoda nie może np. uzasadniać opóźnienia podpisywania aktów notarialnych, co z kolei wpływa na późniejsze wpisywanie właścicieli mieszkań do ksiąg wieczystych, a więc zwiększa koszty ubezpieczenia ich kredytów.

Źródło:
www.uokik.gov.pl

Zapłata za dostawę towaru niezamówionegopokaż/ukryj
Czy trzeba zapłacić za dostawę towaru niezamówionego?

Nie trzeba płacić w razie, gdy otrzymamy towar, który nie był przez nas zamawiany. Tak wynika z art. 15 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (DzU z 2000 r. nr 22, poz. 271 z późn. zm.).
Spełnienie świadczenia, którego konsument nie zamawiał, następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na odbiorcę żadnych zobowiązań.
Przepisy starają się zniechęcić przedsiębiorców do wysyłki niezamówionych towarów także w inny sposób. Działanie takie jest uznawane za nieuczciwą praktykę rynkową. Grożą za to poważne konsekwencje prawne i finansowe. Przewiduje je ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (DzU z 2007 r. nr 171, poz. 1206).

Art. 7 pkt 21 i art. 9 pkt 6 ustawy zabraniają bowiem umieszczania w materiałach marketingowych faktur lub podobnych dokumentów sugerujących konieczność zapłaty za produkt, którego konsument nie zamawiał.

Wprost zakazane jest też żądanie zapłaty za niezamówiony produkt. Konsument może wystąpić do sądu przeciwko nieuczciwemu przedsiębiorcy i żądać zaprzestania takich praktyk, a nawet wpłaty na cele społeczne.

Oprócz odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy grożą też sankcje ze strony Prezesa UOKiK, jeśli działanie firmy narusza jednocześnie zbiorowe interesy konsumentów. Wtedy kara pieniężna dla stosującego nieuczciwe praktyki rynkowe może sięgnąć nawet 10 proc. przychodu firmy, bo takie działania są traktowane jako naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Źródło: www.uokik.gov.pl

Odstąpienie od umowy kupna towaru pokaż/ukryj

Czy mogę odstąpić w ustawowym terminie 10 dni od umowy kupna towaru z licytacji na portalu aukcyjnym (np. Allegro) ?

Prawo do odstąpienia w ciągu 10 dni od umowy kupna towaru uzależnione jest od dwóch warunków.
- po pierwsze ? sprzedający musi być przedsiębiorcą, a kupujący konsumentem.
- po drugie ? zakup nie został dokonany w drodze licytacji, kto zapłaci więcej, ale poprzez np. opcję ?kup teraz?.

Jeśli któryś z tych dwóch warunków nie jest spełniony, to zawarte w ustawie z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (DzU z 2000 r. nr 22, poz. 271 z późn. zm.) ustawowe prawo do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni nie obowiązuje.

Pierwszy warunek wynika z definicji umowy zawieranej na odległość, która tak właśnie precyzuje obie strony transakcji. Jeśli stronami są dwie osoby fizyczne, które nie prowadzą działalności gospodarczej, albo dwaj przedsiębiorcy bądź przedsiębiorca kupuje coś od zwykłego Kowalskiego, to umowy te nie są traktowane ? w rozumieniu ustawy ? jako zawierane na odległość.

Drugi warunek ? brak licytacji ? wynika z art. 16 ust. 1 pkt 10 ustawy. Przepis ten przewiduje, że regulacji dotyczących umów na odległość nie stosuje się do sprzedaży z licytacji.

Brak spełnienia któregokolwiek z ustawowych warunków nie wyklucza możliwości, że sprzedawca dobrowolnie zobowiąże się, że będzie honorował odstąpienie konsumenta od umowy. Wszystko wtedy zależy od umowy pomiędzy stronami.

Źródło:  www.uokik.gov.pl

Zmiana terminu lotupokaż/ukryj

Czy w związku ze zmianą planów mogę dokonać zmiany terminu lotu lub zwrócić bilet lotniczy? Czy przewoźnik lotniczy może pobrać w związku z tym opłatę manipulacyjną?

 


Do czasu wykonania usługi można ? co do zasady ? dokonać zmiany terminu lotu lub nawet zwrócić bilet lotniczy. Przewoźnik może jednak zastrzec, że pasażer ponosi konsekwencje finansowe takich zmian. Kwestie te ? ponieważ nie reguluje ich prawo lotnicze ? określają regulaminy przewoźników oraz stosowane przez nich taryfy.

Opłata manipulacyjna pobierana przez przewoźników jest legalna. Zgodnie z art. 396 Kodeksu cywilnego strony mogą zastrzec, że wolno im odstąpić od umowy za zapłatą oznaczonej sumy (tzw. odstępnego). Natomiast z art. 395 Kodeksu cywilnego wynika, że strony mogą zastrzec, że w ciągu oznaczonego terminu będzie im przysługiwać prawo do odstąpienia od umowy.
Jeśli strona skorzysta z tego prawa, to umowa jest uważana za niezawartą. Jednak za świadczone usługi należy się drugiej stronie odpowiednie wynagrodzenie. Specyfiką usług lotniczych jest to, że często przewoźnik ponosi wydatki jeszcze przed wykonaniem usługi, dlatego mimo zwrotu biletu potrącane kwoty mogą być spore. Warto jednak przypomnieć, że niedozwolonymi klauzulami są takie zapisy, z których wynika, że odstępne należy się tylko przewoźnikowi w razie rezygnacji pasażera z umowy. Niedozwolone jest też żądanie zbyt wygórowanego odstępnego. Tak wynika z art. 3853 Kodeksu cywilnego.


Przewoźnik lotniczy zagubił mój bagaż, w którym znajdował się bardzo cenny sprzęt sportowy. Czy w związku z tym mogę żądać odszkodowania w wysokości 20 tys. zł?

Pasażer nie może żądać od linii lotniczej odszkodowania za zniszczony bagaż w wysokości sięgającej aż 20 tys. zł. Międzynarodowe prawo lotnicze (konwencja montrealska) ogranicza bowiem odpowiedzialność finansową przewoźników do kwoty sięgającej obecnie ok. 4690 zł.
Maksymalny limit odpowiedzialności wylicza się bowiem, mnożąc kurs tzw. specjalnych praw ciągnienia (SDR) publikowany przez Narodowy Bank Polski przez 1000. SDR to jednostka rozrachunkowa stosowana w międzynarodowej bankowości. Jej wartość ustala się na podstawie koszyka najważniejszych walut. Obecnie wartość 1000 SDR to ok. 4690 zł.


Tylko w takiej kwocie można się domagać odszkodowania. Nie oznacza to, że przewoźnik automatycznie przyzna właśnie takie odszkodowanie. To do pasażera należy bowiem wykazanie zarówno szkody, jak i jej wysokości. Najlepiej w tym celu przedstawić odpowiednie rachunki za zakup sprzętu, ewentualnie wyceny rzeczoznawców, inaczej to linia lotnicza sama dokona kalkulacji ich wartości.
Pasażer przed wylotem powinien też dokładnie zapoznać się z regulaminem przewoźnika, w którym linia lotnicza podaje, jakich przedmiotów wartościowych nie powinno się zabierać w bagażu (także tym podręcznym), bo nie ponosi za nie odpowiedzialności w razie ich zaginięcia lub uszkodzenia, nawet jeśli ich wartość mieści się w limicie 1000 SDR.
Rzeczy wartościowych nie warto też przewozić poza bagażem podręcznym ? nawet gdy linia lotnicza dopuszcza taką możliwość ? z powodu ograniczenia odpowiedzialności finansowej przewoźnika.

Zgoda konsumenta na przetwarzanie danych osobowychpokaż/ukryj
Jak powinna wyglądać prawidłowa zgoda konsumenta na przetwarzanie jego danych osobowych?

Obecnie przetwarzanie danych osobowych jest nieodłącznym elementem prowadzenia działalności gospodarczej. Za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.

Zgoda na przetwarzanie danych osobowych udzielana przez zainteresowanego jest przyzwoleniem, aby jego dane osobowe były wykorzystywane w określonym przez administratora celu. Prawidłowa zgoda konsumenta przede wszystkim powinna być dobrowolna, czyli musi wystąpić z inicjatywy zainteresowanego. Wszelkie obawy, naciski lub przymus uniemożliwiają udzielenia zgody. Ważne jest, aby zainteresowana osoba była świadoma, aby w sposób jasny i zrozumiały została poinformowana o konkretnych okolicznościach towarzyszących przetwarzaniu danych. Informacje te muszą wskazywać przede wszystkim: administratora danych, cel przetwarzania danych, odbiorcę danych. Wyrażane oświadczenie woli musi być udzielone na konkretnie określoną operację przetwarzania danych. W tym przypadku nieskuteczna będzie tzw. zgoda blankietowa o treści: ?Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych?, a także zgoda o charakterze ogólnym, w której konkretna osoba pozwala na przetwarzanie wszystkich danych osobowych zebranych przez administratora, bez jednoczesnego wskazania, o jakie konkretnie dane chodzi. Jedynie w sytuacji, gdy zainteresowana osoba została w prawidłowy sposób poinformowana o wszystkich aspektach związanych z przetwarzaniem jej danych, możemy powiedzieć, że jej zgoda ma charakter konkretny, a zarazem świadomy. Zgoda na przetwarzanie danych osobowych powinna być udzielona w sposób jednoznaczny. Oznacza to, że w konkretnej sytuacji nie może być wątpliwości co do tego, iż wolą dysponenta danych było wyrażenie zgody na ich przetwarzanie. Zgoda na przetwarzanie danych osobowych nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści, ponieważ każdy akt udzielenia zgody powinien być wyraźny.

Podstawa prawna: Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.

Jak napisać wniosek do rzecznika konsumentów ?pokaż/ukryj

Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Kielcach informuje, że udziela wyłącznie odpowiedzi na korespondencję otrzymywaną pocztą elektroniczną, która spełnia wymogi określone w art. 63 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) tzn. zawiera co najmniej wskazanie :

1.    osoby  (imię i nazwisko),

2.    adresu (kod pocztowy, miejscowość, ulicę i nr domu) tej osoby,

3.    przedmiotu sprawy, której dotyczy.

 

Podanie wniesione w formie dokumentu elektronicznego powinno być uwierzytelnione przy użyciu mechanizmów określonych w art. 20a ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne:

- ust. 1 (Identyfikacja użytkownika systemów teleinformatycznych udostępnianych przez podmioty określone w art. 2 następuje przez zastosowanie kwalifikowanego certyfikatu przy zachowaniu zasad przewidzianych w ustawie z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. Nr 130, poz. 1450, z późn. zm.), lub profilu zaufanego ePUAP) albo

- ust. 2 ( Podmiot publiczny, który używa do realizacji zadań publicznych systemów teleinformatycznych, może umożliwiać użytkownikom identyfikację w tym systemie przez zastosowanie innych technologii, chyba że przepisy odrębne przewidują obowiązek dokonania czynności w siedzibie podmiotu publicznego) .

Oznacza to, iż wniosek wniesiony drogą elektroniczną powinien być opatrzony podpisem elektronicznym lub powinien być wniesiony za pośrednictwem platformy elektronicznej ePUAP.

 

Rzecznik Konsumentów nie wymaga ściśle określonego wzoru wniosku. Składając go w formie elektronicznej/papierowej, proszę  pamiętać by wniosek zawierał::

1.    oznaczenie adresata, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich pełnomocników,

2.    oznaczenie rodzaju pisma - WNIOSEK

3.    miejsca zamieszkania lub siedziby stron, ich pełnomocników,

4.    pełnomocnictwo, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik,

5.    dowody na poparcie przytoczonych okoliczności we wniosku,

6.    podpis strony albo pełnomocnika,

7.    wymienienie załączników,

8.    numer telefonu (w celu ułatwienia kontaktu).

 

Spełnienie wyżej wskazanych wymogów we wniosku, przyspieszy zdecydowanie Państwa sprawę.

Za stronę, która nie może się podpisać, podpisuje wniosek osoba przez nią upoważniona, z wymienieniem przyczyny, dla której strona sama się nie podpisała

Pytania i odpowiedzi - przedsiębiorstwo energetycznepokaż/ukryj

 

Czy przedsiębiorstwo energetyczne może żądać od odbiorcy finansowania budowy lub rozbudowy sieci energetycznej i nieodpłatnego przekazania jej na własność przedsiębiorstwa?
Przedsiębiorstwo energetyczne nie może żądać od odbiorcy zbudowania sieci na własny koszt i nieodpłatnego przekazania mu jego własności. Nie oznacza to jednak, że odbiorca nie ponosi żadnych kosztów takiej inwestycji. Zgodnie z art. 49 § 1-2 Kodeksu cywilnego urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej itp. nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Jednak osoba, która poniosła koszt budowy tych urządzeń i jest ich właścicielem, może żądać, aby przedsiębiorca przyłączający urządzenia do swojej sieci, nabył je na własność za odpowiednim wynagrodzeniem.

Najczęściej jednak dochodzi do innej sytuacji ? rozbudowa sieci następuje przez przedsiębiorstwo energetyczne na wniosek odbiorcy zainteresowanego dostawami. Wydatki na rozbudowę sieci przedsiębiorstwo energetyczne kalkuluje w swoich kosztach (m.in. koszty te służą do wyliczenia cen energii zatwierdzanych taryfami). Nie oznacza to jednak, że odbiorca nie ponosi żadnych wydatków, jeśli chce mieć podłączony prąd, gaz lub ciepło. Przyszły odbiorca musi uiścić opłatę za przyłączenie. Zgodnie z art. 7 ust. 8 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. ? Prawo energetyczne (DzU z 2006 r. nr 89, poz. 625 z późn. zm.) opłatę za przyłączenie do sieci ustala się w oparciu o stawki opłat zawarte w taryfie, kalkulowane na podstawie jednej czwartej średniorocznych nakładów inwestycyjnych na budowę odcinków sieci służących do przyłączania tych podmiotów, określonych w planie rozwoju. Stawki te mogą być kalkulowane w odniesieniu do wielkości mocy przyłączeniowej, jednostki długości odcinka sieci służącego do przyłączenia lub rodzaju tego odcinka. W sytuacji, gdy przedsiębiorstwo odmówiło przyłączenia do sieci z powodu braku ekonomicznych warunków, wówczas może ustalić opłatę w wysokości uzgodnionej z podmiotem ubiegającym się o przyłączenie do sieci, w umowie o przyłączenie do sieci.


Może się też zdarzyć tak, że po określeniu warunków przyłączenia i wyliczeniu opłaty odbiorca sam sfinansuje budowę przyłącza. Z orzecznictwa sądowego wynika, że jeśli odbiorca przekazałby na własność przedsiębiorstwa energetycznego urządzenia, a poniesione przez niego nakłady byłyby niższe od ustalonej opłaty, to nie wolno od niego już pobierać ?niedopłaty? (różnicy pomiędzy opłatą a nakładami). Tak uznał Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku z dnia 23 lipca 2003 r., sygn. XVII Ama 76/02).


Niezgodne z prawem jest natomiast takie postępowanie firmy energetycznej, które nakazuje odbiorcy pokrycie w całości kosztów przyłącza i przekazanie go na własność energetyków, podczas gdy poniesione koszty przewyższają ustaloną opłatę przyłączeniową. Tak orzekł Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 czerwca 2005 r. (sygn. VI ACa 92/05).

Źródło: www.uokik.gov.pl

Zanim wybierzesz ofertę turystycznąpokaż/ukryj

Zaledwie 7 proc. konsumentów wie ile czasu ma uczestnik imprezy turystycznej na reklamację nieudanego wyjazdu, 57 proc. nie czyta umów przed decyzją o wyborze biura podróży. Za to 51 proc. wie, że kupując wycieczkę first lub last minute nie traci prawa do reklamacji ? to niektóre wnioski z badań opinii przeprowadzonych dla UOKiK tuż przed wakacjami
Urząd regularnie zleca badania świadomości i postaw konsumenckich. Tym razem TNS POLSKA zbadał dla UOKiK zachowania konsumenckie w okresie przedwakacyjnym 2012 roku.

Zanim zdecydujemy się na wybór oferty danego biura podróży warto sprawdzić czy przedsiębiorca ten działa legalnie co oznacza, że jest wpisany do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych prowadzonej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki i Urzędy Marszałkowskie. Wpis ten potwierdza, że dane biuro podróży ma gwarancję bakową lub ubezpieczeniową albo umowę ubezpieczenia, które w przypadku bankructwa przedsiębiorcy, umożliwiają pokrycie kosztów powrotu uczestników wycieczki do miejsca jej rozpoczęcia.

Badania pokazują, że tylko 17 proc. konsumentów prawidłowo odpowiedziało na pytanie ? gdzie można sprawdzić czy biuro podróży działa legalnie? ? wskazując Ministerstwo Sportu i Turystyki lub Urząd Marszałkowski. Niepokoi fakt, że najwięcej bo aż 41 proc. osób nie wskazało żadnej odpowiedzi. Ankietowani błędnie chcieli takiej informacji szukać w Inspekcji Handlowej, Polskiej Organizacji Turystycznej i UOKiK. Jednak, aby to zrobić, wystarczy wejść na specjalną stronę internetową i wpisać nazwę poszukiwanego biura. Wynik informuje m.in. o dacie zarejestrowania przez odpowiedniego Marszałka, czy o wysokości i ważności gwarancji finansowych lub ubezpieczeniowych.

Większość czyli 57 proc. Polaków twierdzi, że przed wyborem biura podróży nigdy nie czyta umów ani nie sprawdza czy wszystkie zawarte w niej warunki są zgodne z wcześniejszymi ustaleniami.  Z praktyki UOKiK wynika, że najczęściej zwracamy uwagę na cenę wyjazdu oraz standard hotelu. Równie istotne informacje o tym, kto jest rzeczywistym organizatorem wycieczki, rodzaj ubezpieczenia, wysokość podatków i opłat niezawartych w cenie, program wycieczki, termin powiadomienia o odwołaniu itp. zawiera kontrakt zawarty z biurem podróży. Jeżeli go nie przeczytamy, a mimo to podpiszemy, możemy być niemile zaskoczeni. Badania wykazały, że tylko jedna czwarta konsumentów wiedziała, że Rejestr klauzul niedozwolonych to rejestr warunków, które nie powinny znaleźć się w umowie zawieranej z przedsiębiorcą. Aż 57 proc.respondentów nie wiedziało co to jest Rejestr klauzul niedozwolonych. 10 proc. uważało, że to lista biur podróży, których działalność jest niedozwolona, a 8 proc., że jest to spis zachowań turysty za które biuro podróży nie zwróci rekompensaty.

Tymczasem wiedza na temat klauzul niedozwolonych jest bardzo przydatna, ponieważ jeżeli w umowie o świadczenie usług turystycznych znajdzie się postanowienie wywołujące takie same skutki jak jedno z postanowień widniejących w rejestrze, zgodnie z prawem nie jest ono wiążące dla stron kontraktu. Obecnie w rejestrze klauzul niedozwolonych znajduje się blisko 3,3 tys. postanowień, z których blisko tysiąc (995) związanych jest z turystyką. Jest to najliczniejsza grupa pod względem podziału na branże. W analizie umowy z biurem podróży bezpłatnie pomagają rzecznicy konsumentów.  

Nieco lepiej przedstawia się nasza wiedza na temat zakresu reklamacji usług turystycznych. Ponad połowa respondentów (51 proc.) zgodnie z prawdą uważa, że kupując wycieczkę po obniżonej cenie tzw. first albo last minute ma możliwość składania reklamacji na takich samych zasadach jak w przypadku zapłacenia za usługę pełnej stawki. Wycieczka, mimo że kupiona z różnymi bonusami, jest pełnowartościową usługą, dlatego każdą nieprawidłowość warto reklamować. Warto pamiętać, że cena takiej korzystnej oferty może Niepokojący jest natomiast stan wiedzy konsumentów na temat terminu składania reklamacji. Tylko 7 proc. ankietowanych wiedziało, że na reklamację nieudanej wycieczki ma 30 dni od dnia jej zakończenia. Zgubiony bagaż, brak obiecanego widoku na morze, gorszy standard hotelu, a nawet hałas w nocy ? takie nieprawidłowości też można reklamować. W oszacowaniu odszkodowania pomocna będzie tabela frankfurcka ? jest to dokument nieoficjalny. Na jego podstawie np. za awaria klimatyzacji w hotelu może zmniejszyć cenę wycieczki nawet o 20 proc.  

Źródło: www.uokik.gov.pl

"Pobieraczek" ukaranypokaż/ukryj

Eller Service to właściciel portalu pobieraczek.pl ? serwisu, który umożliwia pobieranie plików w Internecie. Z informacji, które zebrał Urząd w trakcie postępowania wynika, że konsument, który chciał pobrać pliki musiał najpierw zarejestrować się na portalu, podając imię, nazwisko, adres zamieszkania, datę urodzenia, e-mail. Warunkiem była również akceptacja regulaminu. Konsumentom ? dorosłym oraz dzieciom - którzy zawarli z portalem umowę, spółka Eller Service wysyła wiadomości przypominające o uiszczeniu opłaty. Wiadomości są wysłane masowo do użytkowników. Urząd ustalił, że ich treść miała na celu zastraszenie konsumentów, wprowadzenie w błąd, aby ostatecznie zdecydowali się uregulować należność za usługę.
W toku wszczętego we wrześniu 2011 roku postępowania Prezes UOKiK przeanalizowała korespondencję, którą otrzymywali internauci korzystający z usług portalu. Wątpliwości Urzędu wzbudziły listy sugerujące popełnienie przestępstwa oraz nakazujące zwrot kosztów działań windykacyjnych. Warto podkreślić, że UOKiK nie kwestionuje prawa przedsiębiorcy do dochodzenia należności, jednak powinno się odbywać zgodnie z dobrymi obyczajami i prawem.

Fałszywe dane
Internauci, którzy zawierając umowę z portalem podali nieprawdziwe dane w formularzu rejestracyjnym otrzymują pisma sugerujące, że popełnili przestępstwo. Wiadomości te są wysyłane w każdym przypadku, nawet gdy umowa została zawarta przez osobę małoletnią. Przykładowo: (?) W tym miejscu musimy wskazać, że podawanie fałszywych danych osobowych mających na celu wprowadzenie w błąd drugiej strony umowy stanowi przestępstwo oszustwa z art. 286 kodeksu karnego, zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Oczywiście rozumiemy, iż w przypadku Pani dziecka mogło dojść do działania nieumyślnego, którego celem nie było popełnienie czynu zabronionego, jednakże gdybyśmy mieli się sztywno trzymać litery prawa, to o zaistniałej sytuacji powinniśmy powiadomić właściwy miejscowo Sąd rodzinny i opiekuńczy.
W opinii UOKiK, jedynie sąd, wydając wyrok, może stwierdzić, czy popełniono przestępstwo. Ponadto, zgodnie z prawem, osoba, która nie ukończyła 17 lat nie może być pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Niedozwolone jest nawet hipotetyczne straszenie o złożeniu do organów ścigania zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Koszty windykacyjne
Wiadomości, które otrzymują konsumenci informują ich także, że w przypadku przegranego procesu, który wytoczy Eller Service w związku z wyegzekwowaniem należności, będą musieli zwrócić koszty windykacyjne spółce. Zastrzeżenia UOKiK wzbudza także nieokreślenie zakresu czynności windykacyjnych, które zostałyby podjęte. Warto podkreślić, że ani regulamin usługi, ani przepisy prawa nie nakładają na konsumenta obowiązku zwrotu kosztów windykacyjnych.

W opinii Urzędu powyższe praktyki miały na celu wprowadzenie konsumentów w błąd, wywołanie poczucia zagrożenia konsekwencjami prawnymi. W efekcie, zastraszony takimi informacjami konsument mógłby dokonać zapłaty, nawet gdy umowa byłaby nieważna. Czego nie zrobiłby, gdyby nie presja i nacisk Eller Service.

Potwierdzanie danych

Wątpliwości Prezes UOKiK wzbudziło także niepotwierdzanie przez Eller Service na piśmie wymaganych przez prawo informacji ? np. danych przedsiębiorcy, ceny usługi, prawo odstąpienia od umowy, czasie jej obowiązywania. Internetowy przedsiębiorca zawierający z konsumentem umowę na odległość musi takie dane potwierdzić na piśmie najpóźniej w momencie w momencie rozpoczęcia świadczenia usługi. Warto pamiętać, że jeżeli przedsiębiorca nie potwierdził tych informacji w wymaganej formie, czas na odstąpienie konsumenta od umowy wydłuża się do trzech miesięcy.

Prezes UOKiK uznała, że spółka Eller Service, właściciel portalu pobieraczek.pl naruszyła zbiorowe interesy konsumentów ? przedsiębiorcy nakazano zaprzestanie stosowania kwestionowanej praktyki i nałożono karę ponad 215 tys. zł. Decyzja nie jest ostateczna, ponieważ przedsiębiorca ma możliwość odwołania się do sądu.
To już druga interwencja UOKiK w związku z działaniami właścicieli portalu pobieraczek.pl. W 2010 roku Prezes Urzędu stwierdziła, że wprowadzili oni użytkowników w błąd. Decyzję Urzędu potwierdził sąd.

 

Źródło: www.uokik.gov.pl
Ulga za przerwę w dostawie energii pokaż/ukryj

Czy i w jakiej wysokości odbiorca energii elektrycznej może uzyskać od zakładu energetycznego bonifikatę za przerwę w dostawie energii elektrycznej?

Odbiorca energii ma prawo uzyskać bonifikatę, jeśli doszło do przerwy w dostawie energii elektrycznej, ale nie w każdym przypadku. Kwestie te reguluje rozporządzenie Ministra Gospodarki z 2 lipca 2007 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną (DzU z 2007 r. nr 128, poz. 895 z późn. zm.).
Szczegółowe zasady udzielania bonifikat za przerwy w dostawach energii znajdziemy też w taryfie danego przedsiębiorstwa energetycznego oraz w regulaminie świadczenia usług.

Zgodnie z przepisami bonifikata przysługuje od każdej niedostarczonej jednostki energii elektrycznej. Zniżka ta to pięciokrotność ceny energii za okres, w którym wystąpiła przerwa w dostarczaniu tej energii. Ilość niedostarczonej energii elektrycznej w dniu, w którym wystąpiła przerwa w dostawach, ustala się na podstawie poboru tej energii w odpowiednim dniu poprzedniego tygodnia. Ulga dla odbiorców w gospodarstwach domowych przysługuje jednak dopiero wtedy, gdy zostanie przekroczony czas nieplanowanej przerwy w dostawach energii elektrycznej, który dla gospodarstw domowych wynosi 24 godziny jednorazowo (w ciągu roku łącznie nie może to być więcej niż 48 godzin).

Sporna jest kwestia, czy bonifikata przysługuje także wtedy, gdy przerwa w dostawie energii elektrycznej powstała z powodu tzw. siły wyższej, czyli zdarzenia zewnętrznego niemożliwego do przewidzenia i zapobieżenia, np. gwałtownego załamania pogody. Urząd Regulacji Energetyki (URE) uważa, że przepisy nie warunkują wypłaty bonifikaty za przerwy w dostawie jakimikolwiek czynnikami (w tym działaniem siły wyższej). Zakłady energetyczne mają inne zdanie. Podkreślają, że bonifikata jest zryczałtowanym odszkodowaniem za brak wykonania zobowiązania. Zasady tej odpowiedzialności określa art. 471 Kodeksu cywilnego.

Ponieważ w razie wystąpienia siły wyższej nie ponosi się ? co do zasady ? odpowiedzialności z art. 471 Kodeksu cywilnego, to wtedy odbiorcom nie przysługują bonifikaty.

Źródło: www.uokik.gov.pl

Komunikatpokaż/ukryj

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Poznaniu wydał decyzję w sprawie firmy Pollana sp. z o.o. Przedsiębiorcy postawiono zarzut stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych, naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Firma działała również na terenie powiatu kieleckiego.

 


Firma Pollana sp. z o.o. organizowała pokazy akwizycyjne, podczas których klienci mogli zakupić zestaw pościeli produkowanej rzekomo we Włoszech. W rzeczywistości wyroby pochodziły z Polski. Oprócz tego przedsiębiorca nie dostarczał konsumentom wzoru oświadczenia o odstąpieniu od umowy sprzedaży, ani nie informował w jakim czasie można tego dokonać.

Prezes UOKiK stwierdził, że firma Pollana sp. z o.o. wprowadzała klientów w błąd, poprzez udzielanie nieprawdziwych informacji na temat produktu. W związku z postawionymi zarzutami na Przedsiębiorcę została nałożona kara pieniężna i obowiązek zaniechania niedozwolonych praktyk rynkowych. Decyzja nie jest prawomocna, w związku z tym Pollana ma możliwość odwołania się do sądu. 


Firma windykacyjna wzywa do zapłaty długupokaż/ukryj
Firma windykacyjna wzywa mnie do zapłaty długu, jednakże ja nie wiem, co to za zadłużenie i skąd powstało. Co w takim przypadku zrobić?

Trzeba wystąpić do firmy windykacyjnej, aby podała dokładne dane o tym, na podstawie jakiej umowy powstało zadłużenie i na jaką wysokość (i jak jest liczone) firma windykacyjna nabyła naszą wierzytelność. Przed wytoczeniem powództwa w sądzie firma windykacyjna powinna wystąpić z wezwaniem do zapłaty, w którym będą podane podstawowe dane o dochodzonym roszczeniu. Gdy tego nie zrobi, to argument ten możemy podnieść w sprzeciwie od nakazu zapłaty, który otrzymamy z sądu.
Ponadto firma windykacyjna powinna przedstawić informację, od kogo nabyła wierzytelność, której spełnienia dochodzi. Dlatego gdy otrzymamy korespondencję z firmy windykacyjnej, to warto skontaktować się z przedsiębiorcą, u którego jakoby powstała nasza zaległość (firmą telekomunikacyjną, dostawcą mediów itp.).

U przedsiębiorcy warto też:
- upewnić się, na jakiej podstawie uważa, że jesteśmy zadłużeni (ewentualnie na jaką kwotę opiewa nasz dług)
- sprawdzić, czy roszczenie już się nie przedawniło, bo choć wtedy firma windykacyjna będzie go mogła nadal dochodzić w sądzie, to w praktyce nie będzie to skuteczne, jeśli podniesiemy zarzut przedawnienia.

Co prawda sąd z urzędu nie bada, czy roszczenie jest przedawnione, ale możemy podnieść taki zarzut np. w sprzeciwie od nakazu zapłaty i dzięki temu wygrać proces. Jedynie wtedy, gdy dłużnik nie podnosi w sądzie zarzutu przedawnienia (lub zarzut ten nie zostanie przez sąd uwzględniony), roszczenie zostanie zasądzone i może być skierowane do egzekucji komorniczej.

Jeśli natomiast firma windykacyjna nie nabyła wierzytelności, a tylko reprezentuje wierzyciela, to powinna podać, na rzecz kogo wykonuje swoje usługi.

Źródło: www.uokik.gov.pl
Opłaty za połączenia w sieci komórkowej w pobliżu granicy krajupokaż/ukryj

Klient sieci komórkowej, który nie wyjażdżał za granicę, a jedynie podróżował po wschodnich województwach naszego kraju, ze zdziwieniem stwierdził na billingu, że połączenia wykonane w tym czasie polski operator zaliczył jako wykonane z wykorzystaniem roamingu międzynarodowego. Podobnie zakwalifikował telefony, które klient odebrał od innych osób (a co za tym idzie droższe). Czy mają Państwo wpływ na uregulowanie podobnych problemów użytkowników telefonów komórkowych?

Standard telefonii komórkowej GSM (GSM 900 i GSM 1800) umożliwia prowadzenie rozmowy telefonicznej z dowolnego kraju, w którym działają sieci komórkowe GSM. Do tego celu wykorzystywana jest usługa zwana roamingiem międzynarodowym, która jest regulowana umową międzynarodową zwaną Memorandum Porozumienia (ang. Memorandum of Understanding). Żeby móc prowadzić rozmowy wykorzystując sieci zagranicznych operatorów należy uaktywnić usługę roamingu.
Najważniejszą cechą sieci komórkowej GSM jest możliwość obsługi abonenta będącego w ruchu. Abonent obsługiwany jest przez stację bazową, która najczęściej znajduje się najbliżej (głównym kryterium jest poziom sygnału). Zatem w przypadku uaktywnienia usługi roamingowej, oraz przy ustawieniu w telefonie "automatycznego wyboru sieci", abonent nawiązuje łączność ze stacją bazową, która spełnia kryterium poziomu sygnału.
W przypadku podpisania umowy z operatorem krajowym ustawiana jest w telefonie blokada uniemożliwiająca nawiązanie łączności ze stacją bazową innego operatora krajowego (niezależnie od ustawienia telefonu). Niestety nie obejmuje to operatorów zagranicznych i jeśli abonent znajdzie się bliżej stacji zagranicznej nastąpi połączenie z tą stacją.
Właściciel telefonu komórkowego może jednak ustawić w telefonie opcję umożliwiającą połączenie jedynie ze stacjami sieci określonego operatora (krajowego lub zagranicznego). W ten sposób zabezpieczy się przed możliwością połączenia ze stacjami bazowymi innych sieci.
Z powyższego wynika, że właściciel telefonu komórkowego znajdujący się w pobliżu granic Polski (i posiadający uaktywnioną usługę roamingową) musi świadomie korzystać z możliwości prowadzenia rozmów, tzn. musi zwracać uwagę na odpowiednie ustawienie telefonu (musi wybrać sieć, z którą połączenia są dopuszczalne).
Jeśli pomimo poprawnego ustawienia telefonu wystąpią przypadki połączenia ze stacjami sieci zagranicznych należy ten fakt zgłosić operatorowi, z którym podpisano umowę, lub w przypadku usługi przedpłaconej operatorowi, z którym połączenia ustawiono w telefonie.

Źródło: www.uke.gov.pl
Zmiana przepisów drogowych w Austriipokaż/ukryj
Od 1 stycznia 2012 roku zmianie uległy austriackie przepisy drogowe odnoszące się do akcji ratunkowych na zakorkowanych autostradach oraz drogach tranzytowych.

Zgodnie z nową regulacją, w razie wypadku samochodowego, kierowcy innych samochodów powinni możliwie jak najszybciej stworzyć pustą przestrzeń na pasie pośrodku drogi w celu ułatwienia służbom ratowniczym niesienia pomocy. Jest to tzw. korytarz ratunkowy. Ma on umożliwiać odpowiednim służbom niezwłoczne podjęcie działań mimo zakorkowania tras.
Uprawnionymi do poruszania się korytarzem ratunkowym są karetki pogotowia oraz pojazdy policji, służb drogowych i pomoc drogowa. Dzięki korytarzowi ratunkowemu służby ratownicze są zdolne dotrzeć znacznie szybciej do miejsca wypadku oraz ewentualnych poszkodowanych aniżeli w razie użycia pobocznego pasa.

W celu uformowania korytarza ratunkowego wszystkie pojazdy znajdujące się na lewym pasie ruchu powinny zjechać możliwie jak najdalej na lewo, zaś pojazdy znajdujące się na prawym pasie ruchu możliwie jak najdalej na prawo. W przypadku tras trzypasmowych i szerszych wszystkie pojazdy na pasie skrajnie lewym powinny zjechać możliwie najdalej na lewo zaś wszystkie pozostałe - na prawo. Kary za nierespektowanie tego przepisu są stosunkowo wysokie ? do 2800 EUR. System korytarzy ratunkowych jest stosowany nie tylko w Austrii lecz także w krajach z nią sąsiadujących, takich jak: Niemcy, Czechy, Słowenia oraz Szwajcaria.

Źródło: www.konsument.gov.pl
Zimowe wyprzedaże w Europiepokaż/ukryj
Kiedy rozpocząć polowanie na 70% obniżki w Paryżu, Londynie czy Berlinie? Co zrobić, gdy płaszcz kupiony na zagranicznej wyprzedaży okaże się markowym bublem lub po prostu przestanie nam się podobać? Podpowiadamy jak, gdzie i kiedy korzystać z zimowego szaleństwa przecen, by nie stracić głowy w lawinie okazji.

Korzystając z wyprzedaży podczas pobytu w europejskich miastach czy kurortach narciarskich, mamy takie same prawa, jak podczas ?zwyczajnych? zakupów po cenach bez obniżki. Każdy towar kupiony na terenie Unii Europejskiej, Norwegii i Islandii możemy reklamować w ciągu dwóch lat od dnia zakupu, nawet jeśli kupiliśmy go 70 proc. taniej.
- Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, gdy dokonaliśmy zakupu towaru przecenionego ze względu na konkretną wadę, np. porysowaną obudowę w laptopie. Wówczas nie możemy domagać się od sprzedawcy naprawy lub wymiany towaru ze względu na ten konkretny defekt, ale jeśli w tym samym laptopie przepali się płyta główna, mamy prawo reklamować urządzenie u sprzedawcy ? mówi Anna Żochowska, prawnik z Europejskiego Centrum Konsumenckiego.

Warto pamiętać, że podstawą reklamacji jest nie tylko wadliwość produktu (np. telefon komórkowy ma niesprawną klawiaturę), ale też niezgodność towaru z umową (np. kupiliśmy telefon z funkcją GPS a po usunięciu opakowania okazuje się, że sprzedano nam zamówiony model bez dodatkowej funkcji).

Jak napisać reklamację do zagranicznego sprzedawcy?
W piśmie reklamacyjnym powinniśmy zamieścić: swoje dane kontaktowe (imię, nazwisko, adres, telefon), opis problemu, roszczenie (czego oczekujemy od sprzedawcy: naprawy, wymiany, zwrotu pieniędzy, obniżki ceny oraz dodatkowych kosztów, tj. opłata za przesyłkę do sprzedawcy w Hiszpanii), podstawę prawną naszych roszczeń (opcjonalnie). Reklamacja musi być napisana w języku zrozumiałym dla przedsiębiorcy, najlepiej angielskim (w przypadku krajów UE).

Gotowy wzór takiego pisma można pobrać tutaj. Do reklamacji należy dołączyć paragon lub inny dowód zakupu i wysłać do sprzedawcy listem poleconym lub e-mailem z potwierdzeniem odbioru przez adresata. W razie kłopotów, kiedy sprzedawca z innego kraju UE nie chce uznać żądań przedstawionych w reklamacji towaru, warto zwrócić się ze skargą do Europejskiego Centrum Konsumenckiego (złóż skargę). Prawnicy ECK udzielają bezpłatnych porad prawnych i pomagają konsumentom w rozwiązywaniu sporów z zagranicznymi przedsiębiorcami, mającymi siedziby w krajach Unii Europejskiej, Norwegii oraz Islandii.

Czy można zwrócić towar, który nie ma wad?
Zdobycze upolowane podczas wyprzedażowego maratonu nie zawsze są trafionymi zakupami. Elektryczna szatkownica do kapusty czy golarka do swetrów, którą kupiliśmy skuszeni cenową okazją, może okazać się sprzętem niekoniecznie potrzebnym. Podobnie wygląda sytuacja z odzieżą czy sprzętem RTV, które kupujemy na zagranicznych wyprzedażach, a po powrocie do domu uznajemy, że np. czapka z futra jenota skandynawskiego, nie pasuje do reszty garderoby. W takich sytuacjach chcielibyśmy odzyskać pieniądze i oddać towar. Niestety sprzedawca prowadzący działalność w Unii Europejskiej nie jest zobowiązany do przyjęcia towaru wolnego od wad i zwrotu zapłaconej ceny. Jednak w niektórych krajach (np. w Norwegii) istnieje zwyczaj handlowy, wedle którego możliwość zwracania pełnowartościowego towaru jest powszechnym standardem. Ponadto wiele sklepów sieciowych obecnych w Europie (zwłaszcza marki odzieżowe) przyjmuje zwroty w określonym terminie (np. 30 dni). Dlatego przed podejściem do kasy warto zapytać, czy dany sklep oferuje taką możliwość. Należy jednak liczyć się z tym, że sukienki kupionej w sklepie danej sieci w Mediolanie nie uda nam się zwrócić w Krakowie i będziemy musieli odesłać ją do sprzedawcy na własny koszt.

Gdzie oddać do naprawy sprzęt elektroniczny kupiony w Portugalii?
Kupując za granicą towary opatrzone gwarancją należy zwrócić szczególną uwagę na zasięg jej obowiązywania i adres najbliższego serwisu gwarancyjnego w naszym kraju. Może zdarzyć się, że w przypadku wadliwego działania będziemy zmuszeni odesłać produkt do gwaranta na własny koszt. Jeśli serwis znajduje się poza terytorium Polski, koszty wysyłki mogą znacznie przewyższać korzyści z obniżonej ceny, za jaką kupiliśmy wiertarkę, DVD czy robot kuchenny.

Źródło: http://www.konsument.gov.pl

Konsumentami jesteśmy cały rok pokaż/ukryj

Mikołaj, Gwiazdka, Święta Bożego Narodzenia i Sylwester ? chyba nie ma osób, które w tym czasie nie kupiłyby prezentu swoim bliskim. Najczęściej szukamy sprzętu elektronicznego, kosmetyków, ubrań, książek i zabawek. Sami też dostajemy podobne prezenty. Ale, co jeśli nie spodoba się nowy krawat, odtwarzacz MP4 albo perfumy? Czy możemy zwrócić je do sklepu? Czy możemy złożyć reklamację? Na te i inne pytania pomoże odpowiedzieć Rafał Szyba - Powiatowy Rzecznik Konsumentów.


Z pomocy prawnej Powiatowego Rzecznika Konsumentów może skorzystać każdy mieszkaniec powiatu kieleckiego. Rzecznik w każdy poniedziałek dyżuruje w godz. 11.00-19.00. Od wtorku do piątku przyjmuje w godz. 07.15-15.15. Sprawę można przekazać również pocztą (adres: Powiatowy Rzecznik Konsumentów, Al. IX Wieków Kielc 3, 25 - 516 Kielce) oraz telefonicznie (41) 342-18-30.

Pamiętajmy, konsumentami jesteśmy cały rok!
Rafał Wolski
Czy można nękać dłużników?pokaż/ukryj

Czy windykator może zgodnie z prawem uporczywie nękać dłużników?

Na terenie naszego kraju działa już kilkaset różnych firm windykacyjnych. Wiele z nich stosuje jasne i przejrzyste zasady etyczne, zgodne ze standardami ISO. Niestety nadal zdarzają się działania sprzeczne z prawem. Świadczy o tym znaczna liczba skarg kierowanych przez dłużników do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.


Za działania niezgodne z przepisami prawa uznaje się:
1.)    nękanie telefonami, SMS-ami, osobistymi wizytami pracowników firmy windykacyjnej;
2.)    zajmowanie majątku dłużnika;
3.)    zbieranie informacji o dłużniku w urzędzie skarbowym, ZUS-ie czy bankach;
4.)    naliczanie i obciążanie dłużników kosztami windykacyjnymi ponoszonymi przez firmy windykacyjne;
5.)    zmuszanie do wyjawienia posiadanego majątku.

Duży wpływ na skuteczność działań windykacyjnych ma sposób negocjacji z dłużnikiem. Windykatorzy stosują różnego rodzaju zabiegi mające na celu skłonienie dłużnika do spłaty zadłużenia. Nie oznacza to jednak, że firmy windykacyjne uprawnione są do nękania czy zastraszania dłużników.

Przepisy prawa nie przyznają firmom windykacyjnym szczególnych uprawnień przy windykacji wierzytelności. Oznacza to, że mogą działać jedynie w takich granicach, w jakich może działać sam wierzyciel. Zgodnie z art. 759 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, czynności egzekucyjne zastrzeżone są wyłącznie dla komorników sądowych, a w niektórych przypadkach wyłącznie dla właściwego sądu. Firma windykacyjna może realizować swoje zadania jedynie na drodze pojednawczej, poprzez prowadzenie negocjacji z dłużnikiem w zakresie spłaty zadłużenia.
W polskim Kodeksie karnym stalking (nękanie) stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3 lub w przypadku doprowadzenia ofiary do próby samobójczej do lat 10.

Kiedy działania windykatora odbiegają od przyjętych standardów i czujemy się przez niego nękani, możemy złożyć zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego w art. 190a Kodeksu karnego.
Osoby, które czują się pokrzywdzone prowadzoną windykacją, powinny złożyć do sądu pozew o ochronę dóbr osobistych. Należy pamiętać, że sądem właściwym do orzekania w tym zakresie w pierwszej instancji jest sąd okręgowy.
W uzasadnieniu pozwu należy powołać się m.in. na świadków i załączyć korespondencję prowadzoną z firmą windykacyjną.

Konsument na rynku energii elektrycznejpokaż/ukryj
Konsument na rynku energii elektrycznej - Raport UOKiK

13 skontrolowanych przedsiębiorców, 44 sprawdzone wzorce, 101 zastrzeżeń ? to wyniki najnowszej analizy umów stosowanych przez przedsiębiorstwa energetyczne. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów miał wątpliwości do działania wszystkich skontrolowanych przedsiębiorców
Wątpliwości Prezes Urzędu wzbudziły m.in. postanowienia, zgodnie z którymi przedsiębiorcy nie odpowiadają za przerwy w dostawie prądu z powodu wystąpienia m.in. strajku, ulewnych deszczy, mrozu, wichur, powołując się na siłę wyższą. W związku z tym, konsument nie może starać się o rekompensatę. Zgodnie z prawem, siła wyższa to zdarzenie nagłe, którego nie można przewidzieć. Zdaniem UOKiK, sytuacje wyjątkowe, takie jak warunki atmosferyczne, czy strajki nie zawsze mogą być uznane za siłę wyższą. Szczególnie tak nazwane nie mogą być sytuacje występujące cyklicznie i dające się przewidzieć ? np. opady śniegu zimą w naszej części Europy. Stosując zakwestionowaną przez Urząd klauzulę, przedsiębiorstwa energetyczne mogą zwolnić się z odpowiedzialności nawet wtedy, gdy awariom mogły zapobiec, a konsument traci możliwość uzyskania rekompensaty za brak prądu. Takie postanowienie stosuje sześciu sprawdzonych przedsiębiorców. W związku z tym, Prezes Urzędu planuje wszcząć postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Bezprawne zabezpieczenie

Prezes UOKiK zakwestionowała także postanowienie, zgodnie z którym: jeżeli dostawca stwierdzi, że ze względu na stan majątkowy odbiorcy zapłata rachunku za prąd byłaby wątpliwa, może żądać zabezpieczenia. (?) Niewykonanie (?) obowiązku zabezpieczenia upoważnia dostawcę do wypowiedzenia umowy bez zachowania terminu wypowiedzenia (?). Zdaniem Urzędu, nie istnieją ani podstawy prawne uzasadniające żądanie zabezpieczenia umowy, ani przepisy zezwalające na natychmiastowe rozwiązanie jej w przypadku braku wymaganych gwarancji. Przytoczony fragment umowy mógłby konsumentów wprowadzać w błąd co do metod, którymi może posłużyć się dostawca prądu w przypadku odbiorców mających trudną sytuację materialną. Prezes Urzędu planuje wszcząć postępowanie w tej sprawie.

Zwrot kosztów netto
We wzorcach umownych znalazło się także postanowienie określające sytuacje, w których konsument jest zobowiązany do przeprowadzenia części prac związanych z realizacją przyłączenia do sieci energetycznej ? najczęściej prace te wykonuje na zlecenie konsumenta fachowiec. Rozliczenie z przedsiębiorstwem energetycznym następuje wówczas na podstawie przedstawionych faktur. Jednak, jak ustalił UOKiK, stosowane klauzule gwarantują konsumentowi jedynie zwrot wartości netto ceny, którą zapłacił fachowcowi. W związku z tym, konsument nie ma możliwości uzyskania pełnej rekompensaty za wykonane prace ? czyli zawierającej podatek VAT. Urząd planuje skierować pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie stosowanej klauzuli za niedozwoloną.

Podwyższanie opłaty za przyłączenie
Wątpliwości Prezes Urzędu wzbudziły postanowienia, zgodnie z którymi już po zawarciu umowy, opłata za przyłączenie do sieci energetycznej mogła się zmienić. Jednocześnie ? konsument nie miał możliwości zrezygnowania z kontraktu. Zgodnie z prawem, zawsze wtedy, gdy zmienia się cena świadczonej usługi, musimy mieć prawo odstąpienia od umowy. Także w tym przypadku Urząd planuje skierować pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie klauzuli za niedozwoloną.

Bezwarunkowa zapłata
Zbadane przez Urząd wzorce umów zawierają także postanowienia, które określają zasady rozliczeń za przyłączenie nieruchomości do sieci energetycznej. Zgodnie z jedną z zakwestionowanych  klauzul ? konsument, który nie zgadzał się z kosztami wykonanych prac, bezwzględnie musiał najpierw je uregulować, by nie stracić możliwości wnoszenia roszczeń. Dostawca prądu informował, że m.in. ewentualnych roszczeń, co do wysokości zapłaty inwestor dochodzić może nie wcześniej, niż po uiszczeniu przez niego wszelkich należności wynikających z wykonania przedmiotu niniejszej umowy. Zgodnie z prawem, odbiorca powinien mieć możliwość weryfikacji ceny na etapie realizacji umowy. W tej sprawie UOKiK planuje skierować pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie klauzuli za niedozwoloną.

Działania UOKiK
W wyniku przeprowadzonej kontroli Prezes Urzędu zamierza skierować pozwy o uznanie za niedozwolone postanowień stosowanych przez 10 przedsiębiorstw energetycznych, a także wszcząć 13 postępowań w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.
Jednocześnie UOKiK przypomina, że w razie pojawienia się jakichkolwiek trudności konsumenci mogą liczyć na pomoc Federacji Konsumentów. Ponadto przy Urzędzie Regulacji Energetyki działa Rzecznik Odbiorców Paliw i Energii, który udziela pomocy konsumentom w sporach z przedsiębiorstwami energetycznymi w zakresie niewykonania lub nienależytego wykonania umowy.

Źródło: www.uokik.gov.pl
Seniorze - bądź świadomym konsumentempokaż/ukryj
Rzadko walczą o swoje prawa, niechętnie składają reklamację i czytają umowy, a przedsiębiorcy często wykorzystują ich ufność. Konsumenci III wieku. O tym, że nie są słabszą stroną w grze rynkowej mogą przekonać się na bezpłatnych szkoleniach organizowanych przez UOKiK, które odbędą się 29 listopada w Kielcach.

Komplet garnków, którego sprzedaż rozpoczyna się już podczas wycieczki? Kosztowna pościel z wełny, którą możesz mieć przychodząc na pokaz w klubie osiedlowym? A może leczniczy materac oferowany przez akwizytora? - to niektóre z problemów, które sygnalizowali seniorzy do UOKiK.

Jak wynika ze zgłoszeń konsumentów III wieku, źródłem problemów jest to, że bardzo rzadko czytają podpisywane umowy. Potwierdzają to badania społeczne wykonane na zlecenie Urzędu. 14 listopada Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczyna bezpłatne szkolenia w całej Polsce dla konsumentów w wieku 60+, na których każdy senior będzie mógł poznać swoje prawa. Nie czekaj, Bądź świadomym konsumentem.

Wykłady zostaną podzielone na dwie części: w pierwszej seniorzy dowiedzą się jakie mają prawa jako konsumenci, w drugiej ? praktycznej - poznają zagrożenia, na jakie są narażeni ze strony nieuczciwych przedsiębiorców. Na szkoleniach miejscy rzecznicy konsumentów wyjaśnią np. w jaki sposób można zrezygnować z zakupów od domokrążcy, czy jak reklamować produkt, który się zepsuł ? czyli jest wadliwy. Ponadto, psycholodzy lub policjanci wytłumaczą m.in. jak rozróżniać dobre oferty od nieuczciwych. Jednym z rodzajów skarg, które wpływają do UOKiK od seniorów jest to, że korzystają z ofert przedsiębiorców proponujących wymianę okien rzekomo zleconą przez spółdzielnię ? wymogiem jest wpłata zaliczki. Okazuje się, że razem z zaliczką przepadają także kontrahenci.

Tegoroczna odsłona kampanii edukacyjnej Bądź świadomym konsumentem jest kontynuacją pilotażowego projektu UOKiK z 2008 roku, w ramach którego w spotkaniach edukacyjnych poświęconych tematyce konsumenckiej wzięło udział blisko trzy tys. osób z województwa mazowieckiego. Niewystarczająca znajomość praw nadal powoduje, że seniorzy są słabszą stroną w kontaktach z przedsiębiorcami. ? Dlatego Urząd nie zapomina o starszych konsumentach. Z jednej strony budujemy odpowiednie otoczenie, które pomoże młodym ludziom rozwijać skrzydła, umożliwi rozwój przedsiębiorczości i uczciwej konkurencji, z drugiej nie zapominamy o słabszych jego uczestnikach, przede wszystkim seniorach ? mówi Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, Prezes UOKiK.

Każdy konsument III wieku może bezpłatnie zgłosić się na szkolenia, kontaktując się bezpośrednio z koordynatorem wykładów. Informacji na temat szkolenia w godzinach od 9:00 do 17:00 udziela Magdalena Hamrol ? tel. 61 856 69 59 lub 61 856 69 56, e-mail:

Udział w wykładach jest bezpłatny. Uczestnicy otrzymają zestaw składający się z trzech publikacji Bądź świadomym konsumentem - broszury, ulotki informacyjnej, kalendarza na 2012 rok.

SPOTKANIE 1
TERMIN: 29.11.2011

GODZINA: godz. 19.00 -10.00 - RZECZNIK, 11.00- 12.00 PSYCHOLOG
MIEJSCE: Klub Seniora, ul. Hoża 39, 25-618 Kielce


SPOTKANIE 2

TERMIN: 29.11.2011
GODZINA: godz. 11.00 -12.00 - RZECZNIK, 12.00- 13.00 PSYCHOLOG
MIEJSCE: Klub Seniora na ul. Św St. Kostki 4a, 25-341 Kielce


SPOTKANIE 3

TERMIN: 29.11.2011
GODZINA: godz. 13.00 -14.00 - RZECZNIK, 14.00- 15.00 PSYCHOLOG
MIEJSCE: Klub Seniora na ul. Św St. Kostki 4a, 25-341 Kielce

Źródło: www.uokik.gov.pl
Rejestracja w serwisie zawarciem umowypokaż/ukryj
Korzystając z Internetu należy pamiętać, że zazwyczaj rejestracja w serwisie jest równoznaczna z zawarciem umowy z przedsiębiorcą, np. na dostarczanie usług. Internauto, UOKiK przypomina, co zrobić w sytuacji, gdy:

?    zawarłeś umowę, ale nie zacząłeś ściągać plików ? jeżeli przed zawarciem umowy przedsiębiorca poinformował cię o prawie do odstąpienia od niej, możesz to zrobić bez podawania powodu w ciągu 10 dni od momentu jej zawarcia. Powinieneś wysłać przedsiębiorcy oświadczenie na piśmie, w którym informujesz o odstąpieniu od umowy. Najlepiej zrobić to listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Nie trzeba przy tym podawać powodu. Pamiętajmy, że przedsiębiorca nie ma prawa pobierać od nas opłat za odstąpienie od umowy;

?    zawarłeś umowę, której warunki nie zostały potwierdzone na piśmie i nie ściągałeś plików ? prawo do odstąpienia od umowy wydłuża się wówczas do trzech miesięcy;

?    zawarłeś umowę, ale na podstawie nieprawdziwych informacji, np. reklamy czy danych na stronie internetowej przedsiębiorcy ? na podstawie kodeksu cywilnego możesz uchylić się od skutków złożonego pod wpływem błędu oświadczenia woli bez konsekwencji w ciągu 12 miesięcy. W takim przypadku należy wysłać taką informację, powołując się na to, że umowa została zawarta na podstawie wprowadzających w błąd informacji;

?    jesteś niepełnoletni i rejestrując się skłamałeś co do swojego wieku, a sprzedawca żąda zapłaty za produkt lub usługę ? jeżeli twój rodzic lub opiekun nie wyraził zgody na transakcję, z tak zawartej umowy powinien zrezygnować, o czym należy niezwłocznie powiadomić przedsiębiorcę;

?    pamiętaj, w przypadku poniesienia szkody przez przedsiębiorcę w związku z np. podaniem nieprawdziwych informacji czy pobieraniem plików może on wystąpić z roszczeniem odszkodowawczym do sądu przeciwko użytkownikowi, osobom niepełnoletnim lub ich opiekunom.

Źródło: www.uokik.gov.pl
Budowa przyłączy kanalizacyjnychpokaż/ukryj
Gmina, będąc z reguły wyłącznym dysponentem infrastruktury kanalizacyjnej i wodociągowej, może stosować nieuczciwe praktyki, np. narzucając zbyt wygórowane opłaty z tytułu konserwacji przyłączy kanalizacyjnych, czy też bezpodstawnie żądać, aby użytkownicy partycypowali w kosztach budowy odpowiedniej infrastruktury. Z reguły konsumenci przystają na narzucane im warunki, gdyż jedyną alternatywę stanowi dla nich rezygnacja z usług wodno-kanalizacyjnych.

Z drugiej strony gmina jako dysponent infrastruktury wodociągowej ma prawo do żądania od jej użytkowników partycypowania w kosztach jej utrzymania. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w wyroku Sądu antymonopolowego z 12 marca 1997 r.

W sprawie będącej przedmiotem orzeczenia zakwestionowano zgodność z prawem antymonopolowym praktyki polegającej na wprowadzeniu uchwałą rady miasta Wilamowice stałej opłaty miesięcznej za konserwację przyłączy domowych oraz legalizację i konserwację wodomierzy. Podnoszono, że uchwalając taką stałą, wyodrębnioną z ogółu kosztów opłatę, gmina podjęła próbę zapewnienia sobie stałego dochodu i to w dodatku w sytuacji, gdy odbiorcy wody korzystają z niej tylko sezonowo (gdy brakuje wody w studniach). Sąd uznał, że omawiana uchwała rady gminy nie narusza przepisów ustawy antymonopolowej. Użytkownicy sieci wodociągowej powinni uczestniczyć w kosztach jej utrzymania i konserwacji, pod warunkiem oczywiście, że żądane kwoty znajdą uzasadnienie w rzeczywiście ponoszonych przez gminę z tego tytułu kosztach. Można wyobrazić sobie jednak sytuację, w której gmina nadużyje posiadanej pozycji rynkowej. Mogłoby do tego dojść np. w przypadku uzależnienia wykonania przyłącza kanalizacyjnego od zobowiązania do wniesienia wysokiego udziału finansowego. Jeżeli żądanie takiej opłaty nie znalazłoby uzasadnienia w obowiązujących przepisach, wówczas zachowanie gminy mogłoby zostać ocenione jako naruszające ustawę antymonopolową.

Odprowadzanie ścieków jest bowiem sprawą zupełnie podstawową, nie może być zatem akceptowana sytuacja, gdy osoba pragnąca przyłączyć się do lokalnej sieci kanalizacyjnej ? nie mając żadnego innego wyboru ? zmuszona jest przystać na warunki zaproponowane przez gminę.

Źródło: Biuletyn, nr 5, Prawo konkurencji na co dzień,  lipiec 2007 , Woda i ścieki ? towary bez substytutów, s. 16



Szkolne zakupy - co warto wiedziećpokaż/ukryj
Podręczniki
Początek roku szkolnego, to wzmożone zakupy podręczników, lektur szkolnych, słowników oraz innych pomocy dydaktycznych. Dobrym nawykiem podczas kupowania książek naukowych jest sprawdzanie czy podana cena podręcznika obejmuje również koszt dodatkowych materiałów np. haseł do wirtualnych ćwiczeń, płyt CD i DVD. Warto sugerowane i polecane w księgarni pozycje naukowe skonsultować z listą książek wymaganych przez nauczyciela. Zdarza się, że podręcznik kupiony dla dziecka przed rozpoczęciem roku okazuje się niepotrzebny ? nie zawsze można go oddać księgarzowi. Pamiętajmy, że zwrot towaru pełnowartościowego zależy od dobrej woli sprzedawcy. Jeżeli zgodził się na oddanie lub wymianę nieodpowiedniego podręcznika w wyznaczonym terminie, warto pamiętać o zachowaniu dowodu zakupu. Wady książek, podręczników można reklamować. Jeśli okaże się, że w zakupionej przez nas lekturze szkolnej brakuje stron lub płyta z programem do powtarzania słówek dołączona do słownika nie działa ? mamy prawo do reklamacji towaru wadliwego w ciągu dwóch lat od daty zakupu.

Pamiętajmy, że zwrot towaru pełnowartościowego zależy od dobrej woli sprzedawcy. Jeżeli zgodził się na oddanie lub wymianę nieodpowiedniego podręcznika w wyznaczonym terminie, warto pamiętać o zachowaniu dowodu zakupu

Zabawki edukacyjne
Kupując zabawki edukacyjne warto zwrócić uwagę na zawarte instrukcje użytkowania zabawek edukacyjnych np. miniaturowych pracowni chemicznych, ceramicznych, itp. Muszą one zawierać ostrzeżenie o niebezpiecznym charakterze substancji oraz wskazywać środki ostrożności, które powinny być stosowane w celu uniknięcia zagrożeń. Warto sprawdzać termin ważności produktów i wszelkie inne ostrzeżenia. Co więcej dorośli powinni znać znak CE, który świadczy o tym, że produkt jest zgodny z wymaganiami unijnymi. Umieszcza się go m.in. na zabawkach, telefonach komórkowych, komputerach, kaskach rowerowych. Nie jest łatwo samemu zbadać produkty szkolne pod kątem zawartości w nich zabronionych substancji chemicznych, ponieważ analizę ich obecności wykonują specjalistyczne laboratoria. Na opakowaniu przyborów szkolnych musi znaleźć się nazwa firmy, która wyprodukowała lub importowała towar oraz jej adres. Zanim jednak rodzice dokonają zakupu tego rodzaju wyrobów z pewnością powinni zwrócić uwagę na funkcjonalność, a nie tylko na atrakcyjny wygląd produktów.

Telefon komórkowy dla dziecka
Posiadanie telefonu komórkowego przez dziecko oprócz korzyści niesie ze sobą zagrożenia, takie jak połączenia na numery o podwyższonej opłacie, SMS-y Premium, czy dostęp do treści przeznaczonych tylko dla dorosłych. Dlatego wybierając telefon dla dziecka należy zwróć uwagę, czy operator telefonii ułatwia wyeliminowanie tych niebezpieczeństw. Warto zapytać sprzedawcę o dostępność usług ułatwiających kontakt z dzieckiem - funkcja SOS umożliwia połączenie z wybranym numerem po naciśnięciu specjalnego klawisza. Dobrym rozwiązaniem jest również usługa kontroli rodzicielskiej ? czyli blokady umożliwiającej wykonywanie połączeń telefonicznych oraz wysyłanie wiadomości jedynie na wybrane numery. Przy doborze aparatu telefonicznego uwzględnijmy jego gabaryty, zacznijmy od dopasowania  do wieku dziecka.

Wirtualne zakupy
Korzystanie z Internetu może okazać się niebezpieczne, jeżeli najmłodsi surfują po nieodpowiednich stronach i kupują bez zgody opiekuna. Zwracajmy uwagę na serwisy internetowe, które proponują towary lub usługi w formie elektronicznej ?prawie za darmo?. Często skorzystanie z nich wiąże się uiszczeniem opłaty w formie smsów o podwyższonej płatności. Zdarza się również, że uzyskanie dostępu do wirtualnych usług edukacyjnych jest możliwe dopiero po płatnej rejestracji. Dokonując zakupów w Sieci warto pamiętać, że oferty przedsiębiorców skierowane są głównie do osób pełnoletnich. Zamówienie wymarzonych e-booków, ubrań, płyt, rejestracja na płatnych portalach, uczestnictwo w aukcjach bez wiedzy dorosłych może wiązać się z zawarciem transakcji, które nie są korzystne dla najmłodszych i ponadto wiążą się ze zobowiązaniami finansowymi. Dlatego warto pamiętać o ograniczeniach prawnych przewidzianych przez kodeks cywilny w przypadku dzieci i nastolatków. Nieprzemyślane zakupy dokonane przez najmłodszych, którzy nie dysponują tak szerokimi prawami, jak dorośli - mogą narażać opiekunów lub rodziców na konsekwencje finansowe. Dzieje się tak wówczas, gdy przedsiębiorca poniesie szkodę, wówczas może on domagać się odszkodowania przed sądem od jego opiekunów.

Promocje przed pierwszym dzwonkiem
Zakup podręczników, telefonów, plecaków, przyborów szkolnych, kapci w promocyjnej cenie, nie oznacza utraty praw do reklamacji w przypadku wystąpienia wady. Towary kupione podczas obniżek, również podlegają reklamacji. Na jej złożenie mamy 2 lata od daty zakupu i tylko 2 miesiące od wykrycia usterki. Potrzebny będzie dowód zakupu ? najprościej paragon.

źródło: www.uokik.gov.pl
Dziecko a umowapokaż/ukryj
Zgodnie z prawem, a dokładnie kodeksem cywilnym, dzieci do 13 roku życia nie mają zdolności do czynności prawnych, czyli w ogóle nie powinny zawierać umów. Jeżeli jednak dziecko zawarło umowę w drobnych, bieżących sprawach życia codziennego, czyli np. kupiło sok, bułkę czy zeszyt - to jest ona ważna.  Oczywiście pod warunkiem, że w wyniku tej transakcji dziec­ko nie zostało pokrzywdzone.

Nastolatki, czyli osoby pomiędzy 13 a 18 rokiem życia mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Dlatego mogą zawierać umowy w drobnych, bieżących sprawach życia co­dziennego, czyli kupować czasopisma, przybory szkolne, książki, itp. Ograniczenia pojawiają się, gdy nastolatek zamierza nabyć odtwarzacz MP3, rower czy komputer. Wówczas po­trzebna jest zgoda rodziców lub opiekunów, bądź potwierdzenie przez nich umowy.
Niska cena? Nie trać głowypokaż/ukryj
Wysoka temperatura powietrza to w Polsce znak trwającej  gorączki zakupów. W niektórych państwach UE terminy wyznaczają organy administracji, a w innych sklepy same decydują kiedy sprzedawać towary po promocyjnej cenie. Warto wiedzieć, że są jednak pewne ograniczenia. Wyprzedaż sezonowa w Polsce odbywa się tylko na koniec sezonu letniego lub zimowego, a maksymalnie powinna trwać 30 dni. Przy wyborze produktu, aż 76 proc. konsumentów kieruje się ceną ? wynika z opublikowanych w tym roku badań CBOS*. Wiele osób zaciera ręce na myśl o zaoszczędzeniu pieniędzy, przy tej samej jakości zakupu, ale czy w tym roku na pewno zyskamy?

Brakujące guziki

Przykład: Pan Jan kupił w promocji koszule ? dwie w cenie jednej. Nie mógł przegapić takiej okazji. Gdy wrócił do domu, okazało się, że brakuje guzików. Czy może reklamować, mimo że były przecenione? Rada: Pan Jan może złożyć reklamację u sprzedawcy w ciągu dwóch lat od zakupu, ale nie później niż w terminie dwóch miesięcy od wykrycia wady. Oczywiście, konieczny będzie dowód zakupu ? czyli paragon. Pamiętaj ? kupując przeceniony produkt, masz tyle samo praw, co w przypadku zakupu po cenie regularnej.

Razem czy osobno?

Płyn do mycia szyb gratis? Za każde wydane 100 zł krem w prezencie? Sprawdź, czy na pewno to promocja. Przed wrzuceniem produktów do koszyka, warto przeliczyć, czy gratis jest rzeczywiście darmowy. Zdarza się, że kupując w komplecie np. szczoteczkę i pastę do zębów, zapłacimy więcej niż wtedy, gdy te same produkty weźmiemy osobno. Pamiętajmy, że towar oznaczony jako gratis musi być bezpłatny.

Jak wydać mniej?

Warto ćwiczyć swoje nawyki. Przykład: Pan Adam kupił perfumy dla żony, których wartość zapłacona przy kasie jest wyższa niż cena podana na półce. Porada: jeżeli Pan Adam zauważył różnicę, powinien żądać zwrotu pieniędzy, które nadpłacił. Mamy prawo kupić towar po cenie, która widnieje na półce. Dobrym zwyczajem jest również uważne porównywanie ofert przedsiębiorców przed dokonaniem zakupu. Pozwoli to na wybranie tańszego produktu tej samej jakości. Zdarza się, że koszt produktu w gazetce promocyjnej różni się od ceny w sklepie lub reklama sugeruje obniżkę całego asortymentu o 70 proc., a w rzeczywistości promocja dotyczy niewielkiej ilości towaru.

Niechciane buty

Przykład: Po kilkugodzinnym pobycie w centrum handlowym Pani Kasia kupiła na wyprzedaży czerwone szpilki. Po trzech dniach stwierdziła, że nie pasują jej do ubrań, które ma w szafie. Rada: jeżeli sprzedawca zapewnił Panią Kasię o możliwości oddania produktu w wyznaczonym terminie, warto udać się z butami do sklepu. Zgodnie z prawem, sprzedawca nie ma obowiązku przyjąć produktu, który nie jest wadliwy ? zależy to tylko od jego dobrej woli. Co więcej, gdyby Pani Kasia źle dobrała rozmiar obuwia i chciała je wymienić na większe, sprzedawca nie musi się na to zgodzić. Sklep może również zastrzec warunki dokonania zamiany na inny produkt, np. pod warunkiem dostarczenia pudełka, czy kompletu metek. Dlatego przed dokonaniem zakupu warto zastanowić się, czy na pewno potrzebujemy kolejnej podobnej rzeczy.

Niska cena? Nie trać głowy

Maria Antonina, kupując setki sukienek, zapewne nie kierowała się ich ceną. Konsument, który nie ma tak zasobnego portfela przeważnie przeliczy koszt nabywanych produktów. Chętniej włoży je do sklepowego koszyka, gdy ich cena będzie atrakcyjna. Zachęcają do tego magicznego końcówki 99 groszy, odpowiednie ułożenie towarów na półce, muzyka. Przedsiębiorcy kuszą, konsumenci płacą ? czasem nawet zbyt wiele. Podczas wyprzedaży warto pamiętać przede wszystkim o dokładnej liście zakupów oraz krytycznie oceniać kolorowe ogłoszenia o sezonowych przecenach - nie wszystkie są dla nas okazją. Łatwiej unikniemy wtedy kolejnej podobnej pary butów.

Źródło: www.uokik.gov.pl
Bezpiecznie w e-sklepachpokaż/ukryj

Dokument Dobre zasady e-commerce został stworzony przez ekspertów grupy roboczej ds. E-commerce działającej w ramach IAB Polska od kwietnia 2011 roku. Celem dokumentu jest określenie prostych i przejrzystych zasad według których powinien funkcjonować dobry sklep internetowy. Dokument to użyteczny poradnik dla przedsiębiorców a zarazem źródło wiedzy na temat bezpiecznego dokonywania e-zakupów dla wszystkich konsumentów pragnących świadomie korzystać z zakupów w sieci.

Dobrych zasad e-commerce zobowiązały się przestrzegać firmy członkowie IAB Polska: Grupa Allegro (Bankier, Ceneo), Gratka.pl, Answear.com, Trusted Shops, Divante, e-point SA, SuperKoszyk.pl, PayLane, Empathy, Oponeo.pl.

Poniższe zasady będą promowane na polskim rynku przez IAB Polska oraz członków grupy roboczej ?E-commerce?. Firmy, które są zainteresowane współpracą przy promowaniu dobrych zasad e-commerce mogą przystąpić do projektu.

Dobre zasady e-commerce

  1. Dla potrzeb niniejszych Zasad przyjmuje się, że sprzedawcą internetowym jest przedsiębiorca lub osoba fizyczna, prowadząca sprzedaż za pomocą Internetu.
  2. Sprzedawca internetowy działa zgodnie z obowiązującymi Sprzedawcę internetowego przepisami. W przypadku zmian obowiązujących przepisów, Sprzedawca Internetowy będzie podejmować wszelkie niezbędne czynności w celu dostosowania swojej działalności do zmienionych przepisów.
  3. Sprzedawca internetowy podaje na swojej stronie informacje umożliwiające jego jednoznaczną identyfikację, co najmniej w zakresie wymaganym przez właściwe przepisy ? w szczególności aktualne dane teleadresowe. Informacja powinna zostać podana w sposób czytelny i łatwo dostępny z każdego miejsca serwisu internetowego.
  4. Sprzedawca internetowy informuje w sposób wyraźny o celu i zakresie gromadzenia informacji o kliencie, w szczególności zgodnie z obowiązującymi przepisami z zakresu ochrony danych osobowych. Zapewnia także zabezpieczenie gromadzonych danych, jak również realizację praw podmiotu, którego gromadzone dane dotyczą, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
  5. Sprzedawca internetowy informuje o cenie brutto oraz całkowitej cenie oraz warunkach dostawy (cena oraz termin). Informacja ta w całości jest podana najpóźniej przed momentem złożenia zamówienia. Niedopuszczalne jest ukrywanie dodatkowych opłat i podwyższanie ceny po złożeniu zamówienia o ile klient nie zmieni warunków zamówienia.
  6. Sprzedawca internetowy informuje klienta o dostępnych sposobach płatności oraz ich ew. kosztach oraz o momencie pobierania opłaty. Najpóźniej informacje te podawane są przed złożeniem zamówienia.
  7. Sprzedawca internetowy informuje w sposób jednoznaczny o cechach prezentowanych produktów. Dane techniczne produktów są zgodne z danymi udostępnianymi przez producenta. Opis produktu zawiera między innymi: nazwę produktu i producenta lub importera, znak zgodności i ewentualne inne dane wymagane przez odrębne przepisy, dobrej jakości zdjęcie produktu ? tam gdzie to możliwe i uzasadnione.
  8. Sprzedawca internetowy jak najszybciej informuje konsumenta o sposobach i czasach dostaw oraz opłatach z nimi związanych. Sprzedawca internetowy informuje także jednoznacznie o maksymalnym czasie od złożenia zamówienia do dostarczenia towaru (biorąc pod uwagę dostępność produktów i ew. czas kompletacji zamówienia). Jeśli czas realizacji zamówienia ulega zmianie a Sprzedawca ma taką wiedzę, powinien on jednocześnie przekazać ją Klientowi i poinformować o prawie do odstąpienia od umowy.
  9. Sprzedawca internetowy informuje klienta o jego prawie do odstąpienia od umowy, zgodnie z prawem.
  10. Sprzedawca internetowy zapewni bezpieczeństwo przekazywania informacji.
  11. Sprzedawca internetowy w sposób łatwy do archiwizacji i wydruku potwierdzi przyjęcie zamówienia.
  12. Sprzedawca internetowy umożliwi Klientowi kontakt w formie telefonicznej, e-mailowej oraz przez formularz kontaktowy, wskazując jednocześnie godziny pracy, w jakich kontakt telefoniczny ze Sprzedawcą internetowym jest możliwy.
  13. Sprzedawca internetowy wskaże także terminy udzielania przez niego odpowiedzi na zapytania, przesyłania potwierdzeń zamówień. W przypadku niemożliwości zrealizowania złożonego zamówienia lub braku dostawy Sprzedawca internetowy zapewni zwrot wpłaconej kwoty powinien nastąpić maksymalnie w 10 dni roboczych.
  14. Sprzedawca internetowy wskaże jednoznacznie procedurę, precyzującą warunki, sposoby i terminy realizowania przez niego reklamacji i zwrotów, w tym także procedury odwoławcze w wypadku nieuwzględnienia reklamacji lub zwrotu.
  15. Sprzedawca internetowy przeszkoli wszystkich pracowników, obsługujących klienta i tworzących ofertę, na temat zobowiązań związanych z powyższymi praktykami.

 

 

Zanim wyjedziesz na urloppokaż/ukryj

Transport, nocleg, wizy, waluty, ubezpieczenie ? to tylko część spraw, od których zależy powodzenie naszych wakacyjnych planów. O czym warto pamiętać przygotowując się do urlopu, jakie mamy prawa i gdzie uzyskać pomoc w razie trudności, przypomina  kilkanaście instytucji biorących udział we wspólnej akcji.

27 instytucji, urzędów i organizacji wspólnie informuje o bezpieczeństwie, prawach i obowiązkach ważnych do zapamiętania przed długim urlopem wypoczynkowym. Bez względu gdzie i jak spędzasz urlop - powinieneś znać swoje prawa. Dzięki wspólnej akcji na stronach internetowych wszystkich uczestników projektu znajdziesz potrzebne informacje, o których nie można zapomnieć przed wakacjami. Jeśli planujesz urlop zapraszamy do odwiedzenia naszych stron internetowych, a na nich dowiesz się przede wszystkim:

Nie bądź jeleń, weź paragon !pokaż/ukryj

Utrudnienia w reklamacji zepsutego telewizora, wadliwego pontonu czy biletu na mecz, który się nie odbył. Możliwe? Gdy nie masz dowodu zakupu, dochodzenie praw jest trudniejsze. Najprostszym z nich jest paragon. Powinniśmy go otrzymać niezależnie od tego, gdzie robimy zakupy

Konsumentów z dużym i małym portfelem, usługobiorców, turystów, pasażerów, kibiców łączy jedno ?  wszyscy mają prawo do otrzymania dowodu zakupu. Najprostszym jest paragon. Tegoroczną akcję Ministerstwa Finansów Nie bądź jeleń, weź paragon, przypominającą o konieczności wystawiania oraz przechowywania paragonów, wspiera Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Będzie ją promował rysunek jelenia na zakupach autorstwa Andrzeja Mleczki, jednego z najpopularniejszych polskich rysowników.

Dowód zakupu, czyli co?

Dowód zakupu musimy otrzymać niezależnie od miejsca sprzedaży produktu. Musi nam go wydać m.in. sprzedawca w sklepie, na bazarze, na stoisku z pamiątkami, w Internecie. Powinniśmy go otrzymać także wtedy, gdy kupujemy bilet do kina, na mecz lub różne usługi. Dowód zakupu potwierdza, co kupiliśmy, od kogo, kiedy i po jakiej cenie. Dzięki temu będziemy mogli reklamować produkty lub usługi, które okażą się niezgodne z umową, mówiąc prościej ? będą wadliwe. Najłatwiejszym i najbardziej powszechnym potwierdzeniem zakupów jest paragon. Warto pamiętać, że nie tylko on może udokumentować zawartą transakcję ? zgodnie z prawem podobną moc ma potwierdzenie płatności kartą, wyciąg z konta, faktura VAT, a nawet zeznania osób, które nam towarzyszyły.

Reklamacja bez paragonu

Paragon daje możliwość złożenia reklamacji wtedy, gdy produkt jest wadliwy. Sprzedawca nie może uzależnić jej przyjęcia od przedstawienia tylko i wyłącznie tego dowodu zakupu. Jednak posiadanie paragonu znacznie ułatwia złożenie reklamacji. Sprzedawca ma obowiązek jej przyjęcia nawet wtedy, gdy nie zgadza się z naszymi żądaniami. Może jednak tego nie zrobić, gdy nie mamy dowodu zakupu, ponieważ wtedy trudno będzie udowodnić, że dany produkt kupiliśmy w konkretnym sklepie.

Jak długo powinniśmy przechowywać paragony?

Warto pamiętać, że możemy kwestionować kupione produkty nie tylko wtedy, gdy są niezgodne z umową, ale również, gdy np. błędnie naliczono ich wartość, źle wydano nam resztę, sprzedano przeterminowany produkt spożywczy. Najkrócej przydają się nam paragony potwierdzające zakupy artykułów spożywczych. Na zgłoszenie wady sprzedawcy np. soku pomidorowego mamy trzy dni od otwarcia opakowania. Gdybyśmy chcieli zareklamować pomidory kupione luzem, mamy jedynie trzy dni od momentu zakupu ? prawo to dotyczy wszystkich towarów sprzedawanych na wagę. Paragony potwierdzające zakup obuwia, ubrań, mebli, samochodów czy sprzętu RTV warto trzymać przez dwa lata. Dlaczego? Właśnie 24 miesiące to czas, kiedy możemy złożyć reklamację w przypadku odkrycia wady produktu. Identyczne prawo mamy także wtedy, gdy kupujemy rzeczy przecenione na wyprzedażach. Decydując się na towary używane, musimy pamiętać, że czas reklamacji może wynieść minimum rok.

Sytuacje nietypowe a moc paragonu

Paragon przydaje się także w sytuacjach nietypowych. Zgodnie z prawem, to, czy będziemy mogli oddać pełnowartościową rzecz, która po prostu nam się nie podoba lub nie pasuje zależy tylko od dobrej woli sprzedawcy. Dlatego ma on prawo wymagać przedstawienia paragonu, dołączenia metek, czy dostarczenia pudełek. Warto również wiedzieć, że w przypadkach zwrotu lub wymiany to właśnie paragon staje się często nośnikiem informacji, na którym sprzedawca wpisuje odpowiednią adnotację, że wymiana lub zwrot będą możliwe w ciągu umówionego z klientem terminu.

Gwarancja

Oprócz prawa do reklamacji konsumenci mogą również w wielu przypadkach skorzystać z gwarancji. Te pojęcia są bardzo często mylone - warto jednak wiedzieć, że gwarancja - podobnie jak niezgodność towaru z umową - umożliwia dochodzenie roszczeń w przypadku, gdy nabyta rzecz okazała się wadliwa. Jest ona jednak dobrowolna - przedsiębiorca może udzielić gwarancji, ale nie musi. Gdy zdecydujemy się na taką formę dochodzenia roszczeń, producent ma również prawo wymagać od nas oprócz dołączenia wadliwego produktu, przedstawienia paragonu, karty gwarancyjnej wraz z pieczątką sklepu czy oryginalnego opakowania.

Problem ze sprzedawcą?

Gdy nie otrzymaliśmy paragonu od sprzedawcy, powinniśmy zgłosić ten fakt Urzędowi Kontroli Skarbowej. Natomiast, gdy mamy problem z zakupami, odrzuconą reklamacją możemy liczyć na bezpłatną pomoc miejskich lub powiatowych rzeczników konsumentów. Ponadto poradę prawną można uzyskać dzwoniąc pod darmowy numer infolinii konsumenckiej 800 007 707.

Jak odzyskać zapłaconą kwotę ?pokaż/ukryj

Kupiłem program antywirusowy w Internecie. Płaciłem kartą kredytową. Przedsiębiorca nie wywiązał się z umowy. Czy mogę zażądać zwrotu pieniędzy od banku, nie wchodząc w spór sądowy ze sprzedawcą?

W drodze instytucji zwanej obciążeniem zwrotnym (charge back) konsument może domagać się zwrotu zapłaconej kwoty. Procedura obciążenia zwrotnego jest uregulowana wewnętrznymi przepisami organizacji płatniczych (Visa, MasterCard, American Express, Diners Club), jednak nie została ujęta w prawie krajowym.

Dokonując płatności kartą kredytową w Internecie, podajemy jej numer, datę ważności oraz kod zabezpieczający CVC2/CVV2, znajdujący się na odwrocie karty. Są to trzy ostatnie cyfry na pasku z podpisem.

Obciążenie zwrotne, czyli tzw. charge back, zwane inaczej cofnięciem transakcji, umożliwia odzyskanie pieniędzy w sytuacji, gdy w wyniku błędu banku lub sprzedawcy karta płatnicza została obciążona dwukrotnie za ten sam zakup albo środki pobrano niesłusznie. Klient może też domagać się od banku zwrotu pieniędzy za transakcję opłaconą kartą, która nie została zrealizowana. Na zwrot pieniędzy możemy liczyć również wtedy, gdy przedsiębiorca wywiązał się z umowy, ale towar dotarł uszkodzony oraz w sytuacji, gdy padliśmy ofiarą sprzedawcy-oszusta. Reklamację z wnioskiem o obciążenie zwrotne należy złożyć do banku, który wydał kartę. Procedurę tę może zainicjować również bank. Sprzedawca również ma prawo ustosunkować się do przedmiotu reklamacji. Na jej rozpatrzenie przez bank, trzeba czekać od 30 do 90 dni. W przypadku uwzględnienia reklamacji, centra rozliczeniowe obciążają sprzedawcę kwotą od 20 do 50 zł.

Posiadanie karty kredytowej lub niektórych typów kart debetowych, wirtualnych
i przedpłaconych (pre-paid) umożliwia opłacanie zakupów w Internecie. Karty przedpłacone działają podobnie jak telefony komórkowe na kartę. Wcześniej trzeba je doładować pieniędzmi. Potem można ich używać w Internecie, sklepie, czy też do wypłacania gotówki z bankomatu. Karty wirtualne natomiast służą tylko do płatności w sieci.

Zaletą kart jest łatwiejsze dochodzenie roszczeń wobec sprzedawcy (usługodawcy). Podczas takiej czynności bank odzyskuje pieniądze od nierzetelnego sprzedawcy, obciążając go kwotą, którą zapłacił klient.

Jak sprawdzić wiarygodność zagranicznego e-sklepu? pokaż/ukryj

Jak sprawdzić wiarygodnośc zagranicznego e-sklepu ?

Jak wynika z badań krajowy e-handel w państwach Unii Europejskiej stale rośnie. Konsumenci przekonują się do kupowania w Internecie, ale znacznie chętniej wybierają swoich rodzimych sprzedawców. Bardzo powoli rozwija się za to rynek zakupów transgranicznych. Mimo korzyści (m. in. niższych cen i bogatszej oferty) europejscy konsumenci boją się korzystać z kuszących okazji w zagranicznych e-sklepach. Dlaczego?

- aż 62 proc. obawia się oszustw i przekrętów;
- 49 proc. zniechęcają spodziewane problemy z dostawą

Wyniki badań Komisji Europejskiej wyraźnie pokazują, że kupowanie w zagranicznych sklepach internetowych jest co najmniej tak samo bezpieczne, jak zakupy od rodzimych sprzedawców:

- zaledwie 16 proc. towarów kupionych przez Internet za granicą dotarło z opóźnieniem (w porównaniu do 18 proc. krajowych);
- zamówiony produkt nie dotarł w 5 proc. przypadków zakupów transgranicznych (w porównaniu do 6 proc. krajowych).

Jak sprawdzić czy sklep internetowy kraju UE istnieje naprawdę?

Możesz skorzystaćz Howard Shopping Assistant (http://uk.theshoppingassistant.com/) ? narzędzia, które pozwala zweryfikować informacje o konkretnej domenie internetowej. System działa obecnie w dwunastu krajach Europy.

Zajrzyj do poniższej tabeli. Znajdziesz w niej linki do stron internetowych wszystkich państw UE, gdzie wpisując nazwę sklepu możesz sprawdzić, czy jest on rzeczywiście zarejestrowany w danym kraju i działa legalnie.

 

Kraj

Instytucja odpowiedzialna za rejestrację firmy

Dostępność informacji (język)

Opłata za udostępnienie informacji

Austria

www.compnet.at

www.ksv.at szczegółowe informacje: Register of the Commercial Courts: http://www.justiz.gv.at/internet/html/default/2c9484852308c2a601240b693e1 c0860.de.html

 

niemiecki

darmowe

Belgia

http://kbopub.economie.fgov.be/kbopub/zoekwoordenform.html?lang=fr

Euro dB zarządza Belgian Central Commercial Register.

Wymaga zalogowania: http://www.dns.be/en/index.php

 

angielski

niemiecki

francuski

holenderski

darmowe

Bułgaria

x

x

x

Cypr

Department of Registrar of Companies and Official Receiver

www.mcit.gov.cy/mcit/drcor/drcor.nsf/index_en/index_en?opendocument

 

angielski

grecki

Darmowe; opłata za bardziej szczegół-owe informacje

Czechy

Ministry of Finance http://wwwinfo.mfcr.cz/ares/ares.html.en

 

angielski

darmowe

Dania

Danish Commerce and Companies Agency (DCCA)

www.eogs.dk

Oficjalny rejestr z wyszukiwarką: Central Business Register (CVR)

angielski

x

Estonia

Central Commercial Register of Estonia:

https://ariregister.rik.ee/

Register of Economic Activities http://mtr.mkm.ee/

 

angielski

niemiecki

estoński

Darmowe, ale udostęp-nione są tylko ogólne informacje

Finlandia

Trade Register www.ytj.fi/english/

 

angielski

suomi

szwedzki

darmowe

Francja

EURIDILE - Le Registre National du Commerce et des Sociétés - RNCS

www.euridile.inpi.fr

angielski

francuski

Darmowe, ale za szczegół-owe informacje jest opłata

Grecja

x

x

 

Hiszpania

Registro Mercantil Central http://www.rmc.es

angielski

hiszpański

za opłatą

Holandia

Kamer van Koophandel : Trade Register http://www.kvk.nl/

angielski

holenderski

darmowe

Irlandia

Companies Registration Office http://www.cro.ie

angielski

darmowe

Islandia

http://www.syslumenn.is/allir/firmaskra/

 

islandzki

darmowe

Litwa

The Centre of Commercial Registry

http://registrucentras.lt/jar/p/

 

litewski

Darmowe, ale za bardziej szczegół-owe informacje jest opłata

Łotwa

Lursoft www.lursoft.lv

 

angielski

łotewski

darmowe

Luksemburg

Registre de Commerce et des Sociétés - Accueil

http://www.rcsl.lu

 

francuski

niemiecki

darmowe

Malta

Registry of Companies http://registry.mfsa.com.mt/

 

angielski

darmowe; opłata tylko za pobranie dokumen-tów firmy online

Niemcy

Judicial Register of the Federal States:

www.handelsregister.de

 

angielski

niemiecki

francuski

włoski

hiszpański

Darmowe, ale za bardziej szczegółowe informacje jest opłata

Norwegia

Bronnoysund Register Centre http://www.brreg.no/

 

angielski

norweski

darmowe

Polska

Ministerstwo Gospodarki www.ms.gov.pl

 

polski

darmowe

Portugalia

x

x

x

Rumunia

The Ministry of Justice ? The National Trader Register Office

http://www.onrc.ro/indexe.php

 

angielski

rumuński

Darmowe, ale za szczegół-owe informacje jest opłata

Słowacja

Companies Register of the Slovak Republic on Internet http://orsr.sk

Trade register www.zrsr.sk

 

angielski

słowacki

darmowe

Słowenia

x

x

x

Szwecja

Swedish Companies Registration Office - Bolagsverket

http://snr4.bolagsverket.se/snrgate/startIn.do

 

szwedzki

Darmowe, ale za szczegół-owe informacje jest opłata

Węgry

Court of Company Registration

http://www.e-cegjegyzek.hu

Cégtaláló - CÉGKIVONAT www.cegtalalo.hu

 

węgierski

 

Wielka Brytania

Companies House www.companieshouse.gov.uk

(rejestr spółek z o.o.)

 

angielski

darmowe

Włochy

Infocamere - Societŕ Consortile di Informatica delle Camere DI Commercio

Italiane per Azioni

www.infocamere.it

angielski

włoski

x

Źródło: www.konsument.gov.pl

 

Spłata kredytu przed terminempokaż/ukryj

Czy w przypadku spłaty kredytu przed terminem, bank może odmówić zwrotu kosztów ubezpieczenia na życie za niewykorzystany okres ochrony, powołując się na Ogólne Warunki Ubezpieczenia na życie kredytobiorców kredytu, mimo pisemnego żądania konsumenta?

Rafal Szyba, powiatowy rzecznik konsumentów: Nie. Na mocy art. 807 § 1 Kc, postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia lub postanowienia umowy ubezpieczenia sprzeczne z przepisami Kc są nieważne. Postanowień Ogólnych warunków ubezpieczenia na życie kredytobiorców kredytu, nie można traktować jako wyjątku od reguły, gdyż nie wynikają one z uregulowań szczególnych ale wyłącznie z woli stron umowy.

Zgodnie z art. 813 § 1.Kc, składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący i również nie dopuszcza szczególnych regulacji prawnych.  W przypadku wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia przed upływem okresu na jaki została zawarta umowa, ubezpieczającemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej. Jeżeli Bank jest podmiotem zobowiązanym prawnie do zapłaty składki, w związku z zawarciem umowy ubezpieczenia na rzecz swojego klienta, to w przypadku wcześniejszego wygaśnięcia ubezpieczenia może zażądać od Ubezpieczyciela zwrotu nadpłaconej składki. Zapisy warunków ubezpieczenia, wynegocjowane z Ubezpieczycielem., uniemożliwiają zwrot składki również Bankowi. Tego typu konstrukcja prawna jest niekorzystna dla konsumenta i narusza tym samym zbiorowe interesy konsumentów, gdyż konsument przystąpił do tego ubezpieczenia tylko dlatego, że jest to zabezpieczenie wymagane przez Bank. Konsument nie potrzebuje już tej ochrony po spłacie kredytu, a poza tym jest to dla niego kosztowne.

Zapis Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na życie kredytobiorców kredytustoi również w sprzeczności z art. 812 Kc., który gwarantuje konsumentowi prawo odstąpienia od umowy ubezpieczenia, w terminie 30 dni, jeżeli umowa ubezpieczenia jest zawarta na okres dłuższy niż sześć miesięcy.

Prawo odstąpienia przewidziane w art. 812 § 4 k.c. ma na celu ochronę interesów ubezpieczającego przez umożliwienie mu "wycofania się" z "niechcianej" umowy. Tymczasem opisana praktyka ubezpieczycieli mogła de facto zniechęcać ubezpieczających do wykorzystywania tego uprawnienia. Prowadziła ona również do przerzucania przez ubezpieczycieli na ubezpieczających kosztów administracyjnych związanych z zawarciem umów, od których ubezpieczający odstępują w ramach zagwarantowanego im ustawowo  tempus ad deliberandum, dla czego brak gospodarczego uzasadnienia. Brak było więc podstaw, aby to ubezpieczający ponosił całe ryzyko gospodarcze w tym zakresie.

Niezależnie od powyższych argumentów, nie budzi obecnie wątpliwości, że opisane powyżej klauzule uznać należy za niedopuszczalne w kontekście zmienionego art. 813 k.c. Stąd też mimo braku zmiany treści art. 812 § 4 k.c., zmienić się musi sposób stosowania tego przepisu.( M. Orlicki, J. Pokrzywniak, Umowa ubezpieczenia. Komentarz do nowelizacji kodeksu cywilnego, Oficyna, 2008., LEX).

Ponadto sama już konstrukcja grupowego ubezpieczenia ogranicza prawa konsumenta do wypowiedzenia tej umowy, gdyż takie prawo przysługuje wyłącznie Bankowi, inaczej niż w ubezpieczeniach indywidualnych (art. 830§ 1 Kc). Jest to celowy zabieg prawny zmierzający do uniknięcia ustawowego obowiązku zwrotu składki ubezpieczeniowej.

Większość banków w Polsce jest członkami Związku Banków Polskich., oznacza to, że Pana Bank zobowiązał się do przestrzegania Rekomendacji dobrych praktyk na polskim rynku bancassurance w zakresie ubezpieczeń ochronnych powiązanych z  produktami bankowymi. Rekomendacja została przyjęta przez Zarząd Związku w dniu 3 kwietnia 2009 r. Bank zadeklarował się zapewnić konsumentowi w każdym przypadku prawo do rezygnacji z ochrony (§ 17, ust. 1), a w  przypadku zakończenia ochrony przed upływem okresu ubezpieczenia, Bank zobowiązał się zwrócić koszty za niewykorzystany okres ochrony (§ 18, ust. 1).

Biorąc pod uwagę powyższe, zapis Ogólnych warunków ubezpieczenia na życie kredytobiorców kredytu, jest sprzeczny nie tylko z przepisami Kodeksu cywilnego ale również z Rekomendacją, do której przestrzegania zobowiązał się bank.

 

Naganne praktyki akwizytorów pokaż/ukryj
Urząd Komunikacji Elektronicznej jest informowany o nieuczciwych praktykach firm telekomunikacyjnych nakłaniających potencjalnych abonentów do skorzystania z ich usług. Często wyłudzone w nieuczciwy sposób dane osobowe są wykorzystywane do sporządzenia niechcianej umowy.

Jak się przed tym bronić?

Jeśli ktoś zadzwoni do Ciebie z ofertą:
?    Zapytaj i zapisz sobie pełne imię i nazwisko pracownika oraz nazwę firmy. Nie daj się zwieść informacją w stylu: ?Dzwonię z działu handlowego/marketingu/... naszej firmy?. Uczciwy sprzedawca nie ukrywa nazwy firmy, którą reprezentuje.
?   Zapytaj skąd mają Twój numer telefonu (o ile nie jest to Twój operator, każda inna firma powinna mieć Twoją zgodę na przetwarzanie danych osobowych).
?   Zapytaj ? czy osoba, która dzwoni chce z Tobą zawrzeć umowę zawieraną na odległość.

Jeśli celem rozmowy jest zawarcie umowy, pamiętaj, że najpóźniej w chwili złożenia mu propozycji zawarcia umowy przez telefon, sprzedawca powinien poinformować Ciebie o:

a. imieniu i nazwisku (nazwie), adresie zamieszkania (siedziby) przedsiębiorcy oraz organie, który zarejestrował działalność gospodarczą przedsiębiorcy, a także numerze, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany,
b. cenie obejmując wszystkie jej składniki, a w szczególności cła i podatki,
c. zasadach zapłaty ceny lub wynagrodzenia,
d.  prawie odstąpienia od umowy w terminie dziesięciu dni, ze wskazaniem wyjątków, o których mowa w art. 10 ust. 3 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.)
e. kosztach wynikających z korzystania ze środków porozumiewania się na odległość, jeżeli są one skalkulowane inaczej niż według normalnej taryfy,
f. terminie, w jakim oferta lub informacja o cenie albo wynagrodzeniu mają charakter wiążący,
g. minimalnym okresie, na jaki ma być zawarta umowa o świadczenia ciągłe lub okresowe,
h. miejscu i sposobie składania reklamacji,
i. prawie wypowiedzenia umowy, o którym mowa w art. 8 ust. 3 ww. ustawy.
Przedsiębiorca jest obowiązany do potwierdzenia na piśmie powyższych informacji. Powinny one być sformułowane jednoznacznie, w sposób zrozumiały i łatwy do odczytania.

Jeśli przyjdzie do Ciebie akwizytor:
?    Zapytaj i zapisz sobie pełne imię i nazwisko pracownika oraz nazwę firmy. Masz pełne prawo zażądać okazania legitymacji służbowej lub innego dowodu pozwalającego działać pracownikowi w imieniu Operatora telekomunikacyjnego.
?    Jeśli akwizytor(ka) przedstawi się jako pracownik ?telekomunikacji? możesz zapytać wprost, czy chodzi o Telekomunikację Polską S.A. UKE otrzymuje sygnały, iż operatorzy alternatywni ? posługując się słowem ?telekomunikacja? w oczach abonentów odbierani są jako pracownicy Telekomunikacji Polskiej S.A., celem wizyty zaś  jest nakłonienie  do skorzystania z usług operatorów alternatywnych.
?    Zapytaj ? czy osoba, która przyszła do Ciebie chce z Tobą zawrzeć umowę.
?    Żądaj cennika i regulaminu usługi. Każda promocja ma swój regulamin oraz swój cennik. Na nich też dostrzeżesz, czy sprzedawca daje Ci ofertę firmy, którą rzekomo realizuje.
?    Nie płać ludziom, którzy nie potrafią przedstawić Ci pełnej oferty. Nie daj się zwieść brakiem posiadania dokumentów (regulaminem, cenników, ulotek informacyjnych) przez sprzedawcę.
?    Nie podpisuj dokumentów, bez ich uprzedniego przeczytania ? to w końcu Twoje pieniądze!

Co zrobić ? jeśli chcesz się wycofać z takiej umowy?


Jeśli umowa zawarta była poprzez akwizytora:
Przepisy prawa (art.  2 ust. 1 i 7 ust 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny - Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.) gwarantują Ci możliwość odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa.
Podczas spotkania Akwizytor powinien wręczyć Ci:
?    informacje na piśmie o prawie odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od momentu podpisania umowy;
?    wzór oświadczenia o odstąpieniu z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska (nazwy) oraz adresem zamieszkania (siedziby);
?    pisemne potwierdzenie zawarcia umowy, stwierdzające jej datę i rodzaj oraz przedmiot świadczenia i cenę.
Jeśli nie wręczono Ci na piśmie informacji o 10-dniowym terminie wypowiedzenia umowy, możesz wypowiedzieć umowę w ciągu 10 dni od uzyskania informacji o prawie odstąpienia, jednak przed upływem 3 miesięcy.
Wypełnij załączony dokument i prześlij na adres operatora:
Wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy w przypadku zawarcia umowy poza lokalem przedsiębiorcy ? oświadczenie składane na podstawie art. 2 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271).

Jeśli umowa zawarta była telefonicznie:
Jeśli została zawarta telefonicznie umowa masz prawo do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od momentu jej zawarcia. Termin dziesięciodniowy,  liczy się od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi - od dnia jej zawarcia.
Jeżeli jednak przedsiębiorca nie poinformował Cię o wszystkich 11 punktach, o których mowa powyżej ? masz prawo odstąpienia od umowy, w ciągu 3 miesięcy od jej zawarcia.. Jeżeli jednak po rozpoczęciu biegu tego terminu otrzymasz od przedsiębiorcy wspomniane potwierdzenie, termin ulega skróceniu do dziesięciu dni od tej daty.

Wypełnij załączony dokument i prześlij na adres operatora:
Wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy w przypadku zawarcia umowy na odległość ? oświadczenie składane na podstawie art. 7 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271).

Jeśli umowa została zawarta pod wpływem błędu:
Kodeks cywilny (art. 84) daje także możliwość uchylenia się od skutków oświadczenia woli (zobowiązania do korzystania z usług telekomunikacyjnych danej spółki) złożonego pod wpływem błędu.

Wypełnij załączony dokumetn i prześlij na adres operatora:
Wzór oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu ? oświadczenie składane na podstawie art. 84 Kodeksu cywilnego.

Źródło: www.uke.gov.pl
UOKIK ostrzegapokaż/ukryj

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w związku z napływającymi licznymi sygnałami od przedsiębiorców ostrzega, przed osobami podszywającymi się pod asystentów działających rzekomo w imieniu Prezes UOKiK dzwoniące do wybranych przedsiębiorców. Ponieważ może zachodzić niebezpieczeństwo wyłudzenia danych wykorzystując autorytet Urzędu, apelujemy o rozwagę.

Zgodnie z art. 227 kodeksu karnego: kto, podając się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskując błędne przeświadczenie o tym innej osoby, wykonuje czynność związaną z jego funkcją, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Jednocześnie informujemy, że UOKiK w ramach przysługujących kompetencji, prowadząc postępowania, może występować do przedsiębiorcy o udzielenie informacji tylko w formie pisemnej. Odbywa się to na podstawie przyjętych reguł wyznaczonych przez prawo z jasną informacją o osobie prowadzącej daną sprawę. Zawsze należy sprawdzić wiarygodność przesyłanej korespondencji, a w przypadku wątpliwości zawiadomić odpowiednie instytucje.

W związku z napływającymi od przedsiębiorców sygnałami UOKiK dziś przekazał zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Prokuratury w Warszawie.

 

Przedsiębiorca C&A Polska sp. z o. o. poinformował Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że buty dla niemowląt, wyprodukowane w Chinach, oferowane w sieciach sklepów C&A od września 2010 r., nie są bezpieczne dla użytkowników ze względu na obecność chromu VI.

Przedsiębiorca poinformował, że we wszystkich partiach butów:

  1. numer zamówienia: 316-66-73092-222 (chłopięce/dziewczęce skórzane z miękką podeszwą; 65% skóra owcza nappa, 35% skóra krowia ? zamsz)
  2. numer zamówienia: 316-66-73092-333 (chłopięce/dziewczęce skórzane z miękką podeszwą; 65% skóra owcza nappa, 35% skóra krowia ? zamsz)

może dochodzić do reakcji alergicznych w wyniku długotrwałego kontaktu ze skórą.

Przedsiębiorca opublikował informację o wycofaniu ww. butów ze sprzedaży w mediach, w tym na swojej stronie internetowej (www.c-and-a.info) w dniu 10 lutego 2011 r.

Klienci, którzy w ramach publicznego wycofania produktów zwrócą buty niemowlęce ? zarówno z dowodem zakupu, jak i bez niego ? otrzymają zwrot kosztów.

Niniejsza informacja nie stanowi nakazu wycofania produktu z rynku ani nakazu odkupienia od konsumentów w rozumieniu ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, ale stanowi realizację obowiązków producenta, o której mowa w art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów (Dz. U. Nr 229, poz. 2275 oraz z 2007 r. Nr 35, poz. 215).

Przedsiębiorca, który uzyskał informację, że produkt wprowadzony przez niego na rynek nie jest bezpieczny powinien niezwłocznie powiadomić o tym Prezesa UOKiK. Niewykonanie tego obowiązku, zgodnie z art. 33a. ust. 1 pkt 1 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, zagrożone jest karą pieniężną w wysokości do 100 000 zł. Sankcję tę nakłada Prezes Urzędu.

Materiały ze strony Rzecznika Ubezpieczonych (www.rzu.gov.pl).

Nieuczciwe loterie sms-owepokaż/ukryj

Wobec narastającego procederu wyłudzeń za pośrednictwem usług SMS Premium, Urząd Komunikacji Elektronicznej przedstawił wzór oświadczenia, które można przesyłać do organizatorów konkursów i loterii SMS-owych (w załączeniu).

Jednocześnie UKE przypomina, że przestrzegając kilku prostych zasad, możemy uchronić się przed sytuacją, w której będziemy musieli zapłacić za niechciane usługi.

  1. Nie przystępujmy do żadnej gry, zanim nie poznamy jej regulaminu, a w szczególności nie dowiemy się, w jaki sposób można się z niej wypisać.
  2. Nigdy nie bierzmy udziału w grach, w których płacimy za SMS-y przychodzące - przecież nie wiemy, ile ich będzie, a z reguły są one kosztowne.
  3. Pamiętajmy, że mamienie pewnością wygranej to oszustwo. Potwierdził to Prezes UOKIK nakładając karę na firmę stosującą takie praktyki.
  4. Zwracajmy baczniejszą uwagę na usługi, z których korzystamy w Internecie. Wielu usługodawców celowo zataja lub podaje nieprawdziwe informacje o koszcie SMS-a, którego musimy wysłać, aby poznać np. nasz wynik testu IQ, datę śmierci lub sprezentować komuś elektroniczną kartkę.

Nadto UKE informuje, że istnieje prosty sposób rozpoznania prawdziwej ceny SMS-a.
Pamiętajmy:

  1. Wiadomości SMS wysłane na numery rozpoczynające się od cyfr 70 (np. 70325) kosztują mniej niż 1 zł.
  2. Numery rozpoczynające się od cyfr 71 będą kosztować ponad 1zł netto. Cyfra po siódemce oznacza koszt SMS-a netto, więc jeśli wyślemy wiadomość pod numer 75** - zapłacimy 5 zł plus VAT.
  3. Możemy się także spotkać z numerami rozpoczynającymi się od cyfry 9. W tym przypadku usługa będzie kosztować ponad 10 zł. Dwie cyfry po dziewiątce to cena SMS netto, czyli np. za wiadomość wysłaną na numer 920** zapłacimy 20 zł plus VAT.

Na stronie Centrum Informacji Konsumenckiej Urzędu Komunikacji Elektronicznej znajduje się film, który opowiada, jak rozpoznać kosztownego SMS-a.

Urząd Komunikacji Elektronicznej obecnie nie ma uprawnień, aby żądać zaprzestania prowadzenia konkursu czy loterii, które zostały zorganizowane w nieuczciwy sposób. Wystąpił jednak do operatorów i usługodawców z apelem o wzięcie przez nich odpowiedzialności i przywrócenie przyzwoitych standardów w świadczeniu tych usług.

Konsumenci mogą też zwracać się o pomoc do Centrum Informacji Konsumenckiej UKE: 801 900 853 (koszt połączenia jak za połączenie lokalne) lub 22 534 91 74. (Źródło: uke.gov.pl)

 


Wzór oświadczenia:



Jan Kowalski                                                                                   Warszawa, 1.02.2011 r.

ul. Przykładowa 1/4

00-950  Warszawa


Dostawca Usług o Podwyższonej Opłacie

Działając na podstawie art. 4, ust 1, pkt 2 Ustawy o Świadczeniu Usług Drogą Elektroniczną, niniejszym odwołuję wszelkie wyrażone uprzednio w sposób bezpośredni lub uzyskane w sposób dorozumiany zgody na przesyłanie przez  Dostawcę Usług o Podwyższonej Opłacie jak i jego Zleceniodawców  jakichkolwiek niezamówionych krótkich wiadomości tekstowych SMS na niżej wymienione numery telefoniczne, których jestem właścicielem:


1) XXX XXX XXX

2) XXX XXX XXX


Niniejsze oświadczenie jest jednoznaczne z zakazem przesyłania przez Dostawcę Usług o Podwyższonej Opłacie jak i jego Zleceniodawców jakichkolwiek niezamówionych krótkich wiadomości tekstowych SMS na wyżej wymienione numery telefoniczne,


Z poważaniem,  Jan Kowalski


Zadatek a zaliczka- czym się różnią ?pokaż/ukryj

Przed dokonaniem zakupu lub wykonaniem usługi, często wpłacamy przedsiębiorcy określoną sumę lub wydajemy rzecz ruchomą. Czy jest to zaliczka, a może już zadatek? Wielu osobom różnice między tymi dwiema formami sprawiają problem.

Gotówka wręczana przedsiębiorcy staje się zadatkiem, tylko wtedy gdy jest to wyraźnie zapisane w umowie. W innych przypadkach mamy do czynienia z zaliczką. Zadatek jest dodatkowym zastrzeżeniem umownym uregulowanym w art. 394 Kodeksu Cywilnego. Celem zadatku jest zabezpieczenie interesów obu stron umowy, na wypadek gdyby jedna ze stron zerwała w ostatniej chwili umowę. Najprościej ujmując, strona, która nie wykona swojego zobowiązania traci zadatek, jeśli sama go dała lub musi go zwrócić w dwukrotnej wysokości.

O czym należy pamiętać przy zadatku:

  1. gdy umowa zostaje rozwiązana za zgodą obu stron, strony zwracają sobie wzajemne świadczenia, w tym także zadatek,
  2. gdy umowa została wykonana prawidłowo, zadatek zaliczony jest na poczet ceny,
  3. gdy umowa nie została wykonana (rezygnacja strony dającej zadatek), zadatek przepada na rzecz biorącego zadatek,
  4. gdy umowa nie została wykonana z przyczyn leżących po stronie biorącej zadatek, strona dająca zadatek może od umowy odstąpić i żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.

Zadatek najczęściej można spotkać w umowach przedwstępnych sprzedaży nieruchomości, sprzedaży samochodów.

Zaliczka stanowi kwotę wpłacaną na poczet przyszłych należności. Nie stanowi w odróżnieniu od zadatku formy zabezpieczenia wykonania umowy, lecz jedynie część ceny. Choć zaliczka nie została wprost uregulowana w Kodeksie cywilnym, ma do niej zastosowanie art. 494 Kodeksu Cywilnego. Do zaliczki nie mają zastosowania uregulowania dotyczące zadatku, co do przepadku wpłaconej kwoty lub obowiązku jej zwrotu w podwójnej wysokości.

O czym należy pamiętać przy zaliczce:

  1. gdy usługa zostaje wykonana, zaliczkę wlicza się w cenę usługi,
  2. gdy umowa zostaje rozwiązana za zgodą obu stron, wzajemne świadczenia (w tym zaliczka) są zwracane,
  3. gdy umowa zostanie rozwiązana przez stronę biorącą zaliczkę, jest ona zobowiązana do zwrotu pobranej zaliczki,
  4. gdy umowę rozwiąże strona dająca zaliczkę, ma prawo domagać się jej zwrotu.

 

Ważne ! Zawarte przez przedsiębiorców klauzule w umowach z konsumentami, a dotyczące przepadku wpłaconej przez konsumenta zaliczki, w wypadku odstąpienia przez niego od umowy, należy uznać za niedozwolone klauzule umowne, tzn. postanowienia te nie wiążą konsumenta.

Niedopuszczalne jest zastrzeżenie odstępnego, czyli prawa odstąpienia od umowy za zapłatą oznaczonej sumy tak w przypadku zaliczki, jak i zadatku.

 

Komunikat UOKIKpokaż/ukryj
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina, że sytuacje, których ani konsument, ani biuro podróży nie mogą przewidzieć ? np. niespodziewane zdarzenia atmosferyczne, ataki terrorystyczne, zamieszki, konflikty ? nie zwalniają organizatora wyjazdu z udzielenia pomocy przebywającym na urlopie turystom. Prawa wyjeżdżających oraz obowiązki organizatorów określa szczegółowo ustawa o usługach turystycznych.

W przypadku odwołania wyjazdu przez biuro podróży, w z związku z wystąpieniem sytuacji nadzwyczajnych, m.in. konfliktów, nieprzewidzianych zdarzeń atmosferycznych - zgodnie z prawem, organizator wyjazdu powinien niezwłocznie poinformować swoich klientów o:

? konieczności zmiany istotnych warunków umowy (np. o innej dacie wyjazdu albo o jego odwołaniu)

? związanym z tym prawem klientów do uczestniczenia w imprezie zastępczej o tym samym lub wyższym standardzie (chyba, że konsument zgodzi się na imprezę o niższym standardzie za zwrotem różnicy w cenie)

? możliwości żądania natychmiastowego zwrotu wszystkich wniesionych wpłat.

W związku z tym, że biuro podróży nie odpowiada za działania osób trzecich nieuczestniczących w wyjeździe oraz w sytuacji wystąpienia siły wyższej, konsument nie ma możliwości dochodzenia odszkodowania. Nie podlega jednak wątpliwości, że klienci w takim przypadku będą mogli uzyskać zwrot całości wpłaconej kwoty albo skorzystać z propozycji biura podróży i pojechać w innym terminie lub w inne miejsce.

Konsument, który chce odstąpić od umowy w przypadku odwołania wycieczki powinien to zrobić w formie pisemnej. Odstąpienie składa organizatorowi wyjazdu nawet wtedy, gdy kupił wycieczkę za pośrednictwem portali internetowych lub agentów. Jako przyczynę wskazuje zmianę istotnych warunków kontraktu np. odwołanie wycieczki przez organizatora w związku z zamieszkami. Więcej na wwww.uokik.gov.pl
Warto pamiętać, że o tym, czym jest siła wyższa w przypadku sporu biura podróży z turystą ostatecznie rozstrzygnąć może sąd.

Podstawa prawna: Ustawa o usługach turystycznych

banery

poprzedni baner
  • RyrWFk7hT48Su8LzqZiEJNfBnJFN0EOel36FPwOYrAmC2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • xK030rUuyV4nhp-2GDSV6a-DDO9ohAYlJswnqQwJ9P-C2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • EkNNyZkLJGn0CEwE9nx2XKMUgNmWHOU8g3m6uxiwly6C2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • YUTruiGvMEp2Qq29oJKWFzkJ3O6uipXAy710B5xB9heC2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • 44vYOJwIzRH4S9NQOrHTNn6lCqQj0en3UffDSqYxQ16C2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • 26UrstVmmpmyw1WxBWtWFo5sp9SejP9VNXSjb1EChQuC2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • eer2FFG9GIeFrW-sbOqBK2YTiH-Q7tgEMi5aq2E-AquC2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • MtY0Y7-l31UUfIQhXKPfrK9R8azqzzWxRmd0cXSJn5mC2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • czXU0a8cJf0AZYZor8yNLyPJ9tOYb7_Nmo3N4nir_2CC2r4j_B_r3YTPBF2e9OJJ7H_xbS7jCBu3fhhjMjozTA

  • 1GNHx97WG9oUTXX_17bd0iZ5lpwwyDWzqwMBrpgRLzkqmVG2-qxFtwogpxoesYghc9LVIK8gPU6tXalmgKILZw

  • yOdoVjZXIwYieRmT3zTGYyU38OC1BYLlxujyBdRRPWYqmVG2-qxFtwogpxoesYghc9LVIK8gPU6tXalmgKILZw

  • KFbM_LsfYmygzq_QW2Z0qUoEpN4eIWZSCUBKytJJlzIqmVG2-qxFtwogpxoesYghc9LVIK8gPU6tXalmgKILZw

  • AbS7q99QlX3b3sWHyhOQMqoVF7bOn7FQ8AxNrLsJ17wqmVG2-qxFtwogpxoesYghc9LVIK8gPU6tXalmgKILZw

  • gPeD9p7siOMTzwx9dzytZ54_GABwcOuRFkdCWOAIHf8qmVG2-qxFtwogpxoesYghc9LVIK8gPU6tXalmgKILZw

  • dSFqToOkOK_gx11wpqfQgtjR2esqCzXUN-H6Bh9MockqmVG2-qxFtwogpxoesYghc9LVIK8gPU6tXalmgKILZw

następny baner